W niedzielę w Cynkowie odbyły się gminno-powiatowe dożynki. Na terenie Szkoły Podstawowej w Cynkowie. Informuje o tym nawet plakat imprezy, którą ani gmina Koziegłowy, ani Starostwo Powiatowe w Myszkowie specjalnie się nie chwaliło, choć uroczystości organizowano z wielkim rozmachem. Wczoraj spytaliśmy Czytelników, pokazując zbliżenie twarzy Starosty Myszkowskiego Piotra Kołodziejczyka: na czym przyłapaliśmy starostę myszkowskiego?
Rafał Kępki reprezentujący opozycję w Radzie Powiatu Myszkowskiego został wybrany na Przewodniczącego Rady Powiatu w Myszkowie 27 lipca 2023. Zwycięstwo opozycji w głosowaniu było możliwe dzięki temu, że PiS na sesji nie miał jednego radnego. Co prawda mówiło się o narastających w PiS wewnętrznych konfliktach i podziałach, ale partia faszystowska zwarła szeregi i grupa radnych PiS złożyła wniosek o sesję nadzwyczajną. Jej jedyny punkt to odwołanie Przewodniczącego Kępskiego i powołanie z powrotem „swojego” przewodniczącego Rady Powiatu w Myszkowie.
Sąd Okręgowy w Częstochowie wyrokiem z 6 czerwca 2023 utrzymał w całości wyrok skazujący dla Wojciecha Pichety, radnego Rady Powiatu Myszkowskiego, do niedawna Naczelnego Lekarza Szpitala w Myszkowie. To oznacza, że Picheta z dniem dzisiejszym traci mandat radnego powiatowego. Informacja o wygaśnięciu mandatu musi być niezwłocznie przekazana przez Sąd do wojewody, komisarza wyborczego i do.. przewodniczącego rady. Czyli do Wojciecha Pichety. Za Pichetę do Rady Powiatu Myszkowskiego, na rok przed wyborami samorządowymi może wejść Leon Okraska, były burmistrz Myszkowa, radny powiatu i były starosta myszkowski.
To jeszcze wiadomość nieoficjalna, ale potwierdzona. Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek uchylił pozwolenie na budowę biogazowni rolniczej, którą chce w Rzeniszowie wybudować firma Józan Anna Kaczorowska. Wojewooda uchylił decyzję Starosty Myszkowskiego wydaną 28 grudnia 2022. Wydaną -jak twierdzą mieszkańcy Rzeniszowa- „po cichu”, gdyż o planach budowy biogazowni mieszkańcy dowiedzieli się w styczniu. Decyzja Starosty Myszkowskiego Piotra Kołodziejczyka, który jest sąsiadem Rzeniszowian, mieszka w Cynkowie wywołała protesty mieszkańców.
Tuż przed świętami, lider Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, posłowie i senatorowie samorządowcy związani z Nową Lewicą spotkali się w dziennikarzami w Będzinie. „Podczas gdy obóz Zjednoczonej Prawicy się kłóci między sobą, przed nami rekordowo drogie święta oraz trudny Nowy Rok. Lewica ma szereg pomysłów i projektów ustaw, które wspomogą najuboższych oraz seniorów w tym trudnym czasie.” -brzmiał główny przekaz spotkania. Zjednoczona Prawica, czyli głównie PiS, sukcesywnie od miesięcy traci w sondażach, i wszystko wskazuje, że jesienią 2023 PiS utraci w Polsce władzę. Czy to więc ostatnie święta pod rządami populistów ze Zjednoczonej Prawicy odpowiedzialnych za brak węgla, wysoką inflację, zniszczenie gimnazjów i oddanie rafinerii w Gdańsku pod kontrolę firm arabskich?
Z końcem września dyrektor SP ZOZ Myszków Adam Miśkiewicz zwolnił ze skutkiem natychmiastowym, bez obowiązku świadczenia pracy wszystkich pracowników zajmujących się zamówieniami publicznymi i powierzył tę samą pracę firmie zewnętrznej. Zwolnieni do końca grudnia otrzymują wynagrodzenie, choć nie wolno im przychodzić do pracy. Zadłużony na 35 milionów SP ZOZ wpłaci podwójnie: firmie i pracownikom. Pod koniec października radni powiatowi podczas komisji i na sesji pytali o legalność i sens tych zmian. Wytłumaczenie dyrektora było dość pokrętne: ma być taniej, choć na razie jest drożej. W tle może być sprawa wyłonienia usług obsługi prawnej SP ZOZ. W maju komisja wybrała ofertę najtańszą, młodego prawnika z Częstochowy, który za rok pracy zażądał tylko 29,520 zł brutto. Ale z kancelarią nie podpisano umowy, nie unieważniono też postępowania ofertowego, nie ogłoszono nowego przetargu. Za to umowę wykonuje inna kancelaria która w tym samym przetargu zaoferowała kwotę… 5 razy większą! Dokładnie 147.600 złotych. A dwóch pracowników zamówień publicznych, czyli cały dział zamówień szpitala zwolniono w dziwnym, niespotykanym trybie.
Boże Narodzenie nie jest żadnym sensacyjnym wydarzeniem. To samo od 2000 lat, z nieco zmieniającą się przez wieki scenografią. Ale „ z grubsza” ciągle to samo. W gazecie zawsze tłumaczyłem młodszym dziennikarzom, że gdyby Boże Narodzenie się nie odbyło, to byłaby sensacja. Wykrakałem. Boże Narodzenie 2020 niestety jest niezwykłe. Nie zostało formalnie odwołane, ale z powodu epidemii wszystko jest inaczej. Świąt -takich jakie znamy-nie będzie.
(Poraj) Do niecodziennej sytuacji doszło w Radzie Gminy Poraj. Podczas listopadowych obrad (które odbywały się zdalnie) radna Ewa Masłoń opowiedziała, jak latem skontaktował się z nią przedstawiciel lokalnego portalu informacyjnego. Zapytanie dotyczyło Alei Lipowej w Choroniu, ale było anonimowe. Radna Masłoń poszukując nadawcy dotarła do… Patryka Frendowskiego – jej kolegi z Rady Gminy Poraj. Kontakt z redakcją portalu się urwał. Jak poinformowała nas radna Masłoń, portal ma być związany z radnym PiS z Myszkowa Tomaszem Załęckim. Radny Frendowski uciekł z obrad, gdy radna Masłoń podjęła temat.
„Rathdowney dostaje dalsze 5 lat na złoże „Zawiercie”- pisaliśmy w poprzednim numerze Kuriera Zawierciańskiego, przytaczając decyzję Ministra Klimatu i Środowiska Michała Kurtyki z 29 X 2020. Przypomnimy: minister przedłużył o 5 lat koncesję badawczą dla firmy Rathdowney Polska sp. z o.o. na prowadzenie prac geologicznych i środowiskowych na złożu „Zawiercie 3” i „Marciszów”, w których są rudy cynku i ołowiu. Gdy Rathdowney Polska ogłosiła dwa lata temu, że wyniki badań są na tyle obiecujące, że będą zainteresowani w przyszłości budową kopalni, po zakończeniu prac badawczych, w Zawierciu nasiliły się protesty przeciwników budowy kopalni, żądających zaprzestania dalszych badań. Plakat „Nie dla kopalni” do dzisiaj wisi na Urzędzie Miejskim, po stronie przeciwników kopalni stanął jednoznacznie prezydent Zawiercia Łukasz Konarski. Nigdy nie zrobiono jednak żadnych badań ani sondaży, jaka część społeczeństwa Zawiercia, Poręby czy Łaz jest przeciwna badaniom złoża, a jaka jest przeciwna ewentualnej budowie kopalni.
(Myszków) Po raz drugi rada nie udzieliła wotum zaufania i absolutorium burmistrzowi: Podczas sierpniowej sesji sam Włodzimierz Żak nazwał wotum zaufania „konkursem piękności”. Nawiązując do jego słów można powiedzieć, że w tym roku – podobnie jak w roku ubiegłym – nie uzyskał wystarczającej liczby głosów, by odnieść sukces w tych zawodach. Jedenastu radnych głosowało przeciwko udzieleniu burmistrzowi wotum zaufania, dwunastu nie poparło uchwały ws. udzielenia mu absolutorium z tytułu wykonania ubiegłorocznego budżetu. Opozycja ma teraz otwartą drogę do organizacji referendum w sprawie odwołania burmistrza. Czy radni zdecydują się na ten krok?