Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 04:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NAJGORSZY DYREKTOR ODCHODZI Z KWIATAMI

Na sesji Rady Powiatu Myszkowskiego 29 czerwca pojawił się nowy dyrektor SP ZOZ Myszków Krzysztof Bestwina. Radni opozycji pytali, ile będzie zarabiał i usłyszeli że 23 tysiące brutto. Przy okazji wyszło ile zarabiał poprzednik, czyli dyrektor Adam Miśkiewicz. Zarabiał 17 tysięcy. Adam Miśkiewicz też później pojawił się na sali obrad, ale zanim przyszedł, radna Dorota Kaim-Hagar nazwała go „świetnym lekarzem, ale kiepskim menadżerem”.
NAJGORSZY DYREKTOR ODCHODZI Z KWIATAMI
Adam Miśkiewicz. Gdy był dyrektorem SP ZOZ Myszków długi szpitala wzrosły z około 3 do prawie 40 mln zł Mimo tego od radnych PiS dostał kwiaty na odchodne. Ale wcale nie odszedł! Natychmiast dostał posadę po Wojciechu Pichecie, posadę Naczelnego Lekarza Szpitala
Podziel się
Oceń

Radna powiedziała te słowa, gdy radni zapoznali się z bieżącą sytuacją finansową SP ZOZ Myszków. A ta, wg biegłego, który oceniał finanse szpitala jest mówiąc jednym słowem „fatalna”. Gdy szpitalem i całym SP ZOZ-em zarządzał Adam Miśkiewicz długi szpitala przekroczyły 40 mln zł, nieporównywalnie do dochodów wzrosło zatrudnienie, które już nowy dyrektor Krzysztof Bestwina ocenił do radnych jako nieuzasadnione i zapowiedział zwolnienia. Radni pytali więc na komisji, czy zwalniać będzie przede wszystkim te osoby, które niepotrzebnie zatrudnił poprzednik?
Biegły oceniający finanse szpitala jego sytuację określił jako zagrażającą dalszej działalności, a wzrost zatrudniania jako „lawinowy”. 
Na przemian radni Rafał Kępski i Dorota Kaim-Hagar mówili do radnych PiS: -Nie wstyd wam? Pozwoliliście Wojciechowi Pichecie rządzić szpitalem, broniliście go, broniliście patologii do samego końca. Zakończył to Sąd wydają wyrok skazujący. Nie ma już radnego Wojciecha Pichety, ale są liczby czyli ogromne zadłużenie. Dlatego nie udzielimy wotum zaufania i absolutorium dla Zarządu Powiatu i starosty. 
Ledwie skończyła się dyskusja o tym, jak fatalnie jest w szpitalu, to wszedł jego były już dyrektor Adam Miśkiewicz do którego starosta Piotr Kołodziejczyk wyskoczył z kwiatami. Okazały bukiet róż jak wyjaśniono jest podziękowaniem za pracę. O fatalnym menadżerze i długach już nie wspomniano. Za to sam Adam Miśkiewicz powiedział: -Dziękuję Wojtkowi Pichecie (skazany, stracił mandat), Agnieszce Latos, dyrektor finansowej. Ponownie nigdy w życiu bym się na to nie zgodził! (żeby przyjąć posadę dyrektora SP ZOZ). Cieszę się, że mam to już za sobą -mówił Miśkiewicz. 
Ale jak wiemy,  co już pisaliśmy były dyrektor Adam Miśkiewicz wcale z wpływu na zarządzanie szpitalem nie rezygnuje, gdyż przyjął posadę Naczelnego Lekarza Szpitala. A ten pod nieobecność dyrektora czy w jego zastępstwie ma takie same uprawnienia jak dyrektor. Tylko przypomnimy, że Miśkiewicz na tym stanowisku zastąpił radnego Wojciecha Pichetę, który został prawomocnie skazany za 64 przestępstwa polegające na fałszowaniu dokumentacji medycznej i wyłudzenie środków z NFZ. Przestępstwa Picheta popełniał jednak nie w publicznym szpitalu, tylko prywatnym NZOZ „Światowit” należącym do Adama Jakubca. Jego siostra Beata Jakubiec-Bartnik jest radną miejską, a mąż  Tadeusz Bartnik-to już wiadomość niemal oficjalna- będzie kandydował za rok w wyborach o fotel Burmistrza Myszkowa. 

Kilka przykładów z czasu, gdy Adam Miśkiewicz był dyrektorem SP ZOZ Myszków:


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama