Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 03:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Uroczystości 79. rocznicy pacyfikacji wsi Ryczów w Gminie Ogrodzieniec w powiecie zawierciańskim

19 lutego 2023 roku członek Okręgu Śląskiego Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej plut. rez. Damian Liszczyk uczestniczył w uroczystości upamiętniającej pacyfikację wsi Ryczów w 1944 roku.
Podziel się
Oceń

Uroczystość zorganizowana została przez Urząd Miasta i Gminy Ogrodzieniec . Wśród obecnych gości był poseł na Sejm RP Waldemar Andzel, Burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec  Anna Pilarczyk, Sekretarz Miasta i Gminy Ogrodzieniec Maria Milejska,  przedstawiciele Rady Miejskiej w Ogrodzieńcu, przedstawiciele organizacji oraz stowarzyszeń kombatanckich, prezes Klubu Miłośników Ziemi Zawierciańskiej Maciej Świderski, rodziny ofiar tragedii w Ryczowie oraz miejscowa młodzież szkolna oraz mieszkańcy Ryczowa.

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele parafialnym w Ryczowie pw. Nawiedzenia NMP w intencji poległych mieszkańców wsi Ryczów podczas tragicznej pacyfikacji w 1944 roku.  Następnie uczestnicy mszy przemaszerowali przy dźwiękach Orkiestry OSP w Ryczowie pod pomnik upamiętniający poległych mieszkańców. Tam  burmistrz  Ogrodzieńca Anna Pilarczyk  powitała wszystkich obecnych i przypomniała tragedię jaka wydarzyła się w dniu 21 lutego 1944 roku. Po wygłoszonym referacie, uczestnicy złożyli pod pomnikiem wiązanki kwiatów oraz znicze. Po zakończeniu uroczystości, uczestnicy udali się do miejscowej Szkoły Podstawowej , gdzie odbyła się uroczysta akademia upamiętniająca wydarzenia z 21 lutego 1944 roku.

Rys historyczny:  Ryczów leżał w 1944 roku na terenie Generalnego Gubernatorstwa w tym okresie czasu w pobliżu – Góry Bydlińskie kwaterował oddział AK por. ,,Hardego ‘’. W nocy 23 stycznia 1944 roku pięcioosobowy patrol z tego oddziału podczas przekraczania granicy pomiędzy Rzeszą a GG natknął się w pobliżu pobliskiej miejscowości Żelazko na oddział niemieckiej straży granicznej. Wywiązała się krótka strzelanina w wyniku której jeden z Niemców został ranny. Partyzanci AK dotarli do Ryczowa gdzie zaproszono ich na wesele jednego z mieszkańców. Podczas pobytu w budynku dotarł tam wzmocniony patrol niemieckiej straży granicznej. Wywiązała się kolejna walka w wyniku której ranny śmiertelnie został dowódca placówki straży granicznej i 2 partyzantów. Niemcy opuścili wioskę a młodzi mieszkańcy w obawie przed represjami przez kilka dni przebywali poza miejscami zamieszkania. Odwet nadszedł dużo później. 21 lutego 1944 roku wieś Ryczów została otoczona kordonem hitlerowskich wojsk i rozpoczęto wyłapywanie wszystkich młodych mężczyzn. Hitlerowcy w ten sposób zapędzili do centrum wioski 40 mężczyzn a następnie poprowadzili ich w kierunku wyniosłej skały. Któryś z Polaków zrozumiał, że są prowadzeni do rozstrzelania i rzucił hasło ucieczki. Prowadzeni mężczyźni podjęli ucieczkę. Udało się to kilku z nich, 12 mężczyzn zastrzelono, kilku raniono.  Zabitych pochowano we wspólnej mogile pod skałą a około 18 mieszkańców Ryczowa przewieziono do więzienia w Pilicy. Tam zmarło z ran 3 z nich, pozostałych wywieziono do obozu w Krakowie - Płaszowie.

Ocaleni z pacyfikacji  oraz mieszkańcy, którzy powrócili z obozu w Płaszowie postanowili po wielu latach postawić pomnik. W rocznicę wydarzeń corocznie odbywają się tutaj uroczystości. Wspomnieć należy, że w 2022 roku pomnik został gruntownie odrestaurowany.
Tekst oraz zdjęcia Damian Liszczyk


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama