Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 18:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PIS zaprzecza: SLD, Z NIMI NIE

Nasze sugestie, że mogło dojść do rozmów pomiędzy radnymi PiS-u i SLD, którzy chcieliby wykorzystać problemy Platformy Obywatelskiej związane ze zmianą Zarządu Powiatu, wywołały serię dementi i oświadczeń. Szef klubu PiS Piotr Bańka wymieniany „na giełdzie” jako ewentualny starosta, zaprzeczył, aby jakiekolwiek rozmowy z SLD były prowadzone.  Jednak tym dwóm klubom dalej brakowałoby przynajmniej 3 radnych do przejęcia władzy. Tych trzeba by poszukać w innych klubach. Szukano? Mariusz Trepka z PiS-u zaprzeczył – co sugerowaliśmy tydzień temu, aby sondował możliwości przejścia do nowej koalicji radnych platformy: Mariusza Morawca i Małgorzaty Gorczycy. Jednym głosem, jakby czytali z kartki, wymienieni radni platformy składali nam telefoniczne oświadczenia. Z żądaniem sprostowania, że takich rozmów nie było. OK. Prostujemy: jak oświadczyli nam Mariusz Trepka z PiS oraz Małgorzata Gorczyca i Mariusz Morawiec, nieprawdą jest, że odbyli telefoniczne rozmowy (dzwonić miał Trepka) na temat możliwości zmiany barw przez dwoje radnych platformy.
Podziel się
Oceń

Nasze sugestie, że mogło dojść do rozmów pomiędzy radnymi PiS-u i SLD, którzy chcieliby wykorzystać problemy Platformy Obywatelskiej związane ze zmianą Zarządu Powiatu, wywołały serię dementi i oświadczeń. Szef klubu PiS Piotr Bańka wymieniany „na giełdzie” jako ewentualny starosta, zaprzeczył, aby jakiekolwiek rozmowy z SLD były prowadzone.  Jednak tym dwóm klubom dalej brakowałoby przynajmniej 3 radnych do przejęcia władzy. Tych trzeba by poszukać w innych klubach. Szukano? Mariusz Trepka z PiS-u zaprzeczył – co sugerowaliśmy tydzień temu, aby sondował możliwości przejścia do nowej koalicji radnych platformy: Mariusza Morawca i Małgorzaty Gorczycy. Jednym głosem, jakby czytali z kartki, wymienieni radni platformy składali nam telefoniczne oświadczenia. Z żądaniem sprostowania, że takich rozmów nie było. OK. Prostujemy: jak oświadczyli nam Mariusz Trepka z PiS oraz Małgorzata Gorczyca i Mariusz Morawiec, nieprawdą jest, że odbyli telefoniczne rozmowy (dzwonić miał Trepka) na temat możliwości zmiany barw przez dwoje radnych platformy.

 

Tyle oświadczeń i sprostowań. Cóż, prawdy o tajemniczych negocjacjach pewnie nie poznamy nigdy. Radni platformy boją się (niesłusznie, nic takiego nie sugerowaliśmy) etykietki rozłamowców, radni PiS choćby myśli o wstydliwej dla nich koalicji z SLD. Koalicji, o której przecież rozmów nie było, a wszystko wymyślili dziennikarze…

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama