Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA
Jóżef Lazar, pracownik PZD został zwolniony z pracy. W zawiadomieniu do Prokuratury Krajowej twierdzi, że faktycznym powodem zwolnienia jest zemsta radnego Jarosława Kumora, za sprawę tzw. „Łąk pod Żarkami”. Ten wątek pojawia się kilka razy, w rozmowach z najważniejszymi politykami, którzy dziś wspólnie z PiS-em rządzą w Powiecie Myszkowskim. W zwolnieniu Lazara ma chodzić o naciski radnego Jarosława Kumora, za rzekome straty, jakie poniósł tracąc dzierżawę łąk należących do Skarbu Państwa. Już wtedy pisaliśmy o sprawie, że wygląda na to, że syn radnego, Paweł Kumor jest tylko formalnym dzierżawcą, a faktycznie rolnym interesem rządzi ojciec Jarosław Kumor. Józef Lazar w poprzedniej kadencji też był radnym Rady Powiatu Myszkowskiego. To on zwrócił uwagę podczas obrad komisji Rozwoju i Rolnictwa w połowie 2018 roku, że przedłużenie dzierżawy bez przetargu, dotychczasowemu dzierżawcy, może być niezgodne z interesem powiatu. A tym dzierżawcą był syn radnego Jarosława Kumora. Ostatecznie radni nie zgodzili się na dzierżawę łąk bez przetargu, zgłosiło się 8 chętnych. Nowy dzierżawca zapłacił za dzierżawę prawie 2x więcej niż syn radnego! Co więcej, dzięki działaniu Gazety Myszkowskiej, syn radnego utracił też dopłaty unijne, po tym, jak udokumentowaliśmy, że nie wykonał do końca lipca 2018 obowiązkowych sianokosów.