Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

ZAWIERCIE PRZEZNACZY 75,5 MLN NA INWESTYCJE

Tomasz | 2019-12-30 08:20

(Zawiercie) Rada Miejska przyjęła podczas grudniowej sesji budżet miasta na 2020 rok. Zaplanowano w nim szereg inwestycji, m.in. termomodernizację budynków mieszkalnych, przebudowę ul. Technologicznej, remonty ulic gminnych, czy też rozbudowę Żłobka Miejskiego przy ul. Marszałkowskiej. Wydatki majątkowe wynoszą prawie 75,5 mln złotych. Zaplanowany deficyt ma zostać pokryty środkami pochodzącymi z emisji obligacji. Radni opozycji wstrzymali się od głosu. Budżet przyjęto 11 głosami „za”.


 

W budżecie Zawiercia na 2020 rok zaplanowano dochody w wysokości blisko 270,5 mln złotych i wydatki na poziomie 279 mln złotych. Deficyt (8,5 mln zł) ma zostać sfinansowany ze sprzedaży papierów wartościowych.


 

Na inwestycje zabezpieczono w budżecie ponad 75 milionów złotych. Planowane zadania do realizacji w przyszłym roku to między innymi budowa zintegrowanych węzłów przesiadkowych, remonty dróg (m.in. ul. Technologiczna, rondo na ostatnim etapie drogi do Strefy Aktywności Gospodarczej, ul. Polska, Żwirowa, Północna, Nektarowa, Cedrowa, Wierczki Północ, Dojazd), termomodernizacja budynków mieszkalnych (np. przy ul. Marszałkowskiej, Kijowskiej, Zegadłowicza, Szerokiej), rozbudowa Żłobka Miejskiego, budowa instalacji odnawialnych źródeł energii.


 

Sesja budżetowa odbyła się w ubiegłą środę, 18 grudnia. Jak mówił prezydent Łukasz Konarski, zaproponowany budżet nie jest prosty, a realizacja inwestycji będzie trudnym zadaniem. Projekt budżetu określił jako dobry, choć sam prezydent wolałby, by budżet był jeszcze lepszy i aby w przyszłym roku miastu udało się przekroczyć kwotę 300 milionów.


 

Mniejszy optymizm wyraził radny Paweł Kaziród. Mówiąc o emisji kolejnych obligacjach i zadłużaniu miasta, stwierdził, że miasto nie pociągnie długo w ten sposób.


 

- Nie będę głosował przeciw temu budżetowi, ale ze względu na zadłużenie nie zagłosuję również za budżetem. Obejmuje on inwestycje wyłącznie składane przez prezydenta bądź przez część radnych. Duża część radnych jeśli chodzi o inwestycje została pominięta. Nie było prowadzonych żadnych rozmów. (…) Są też inwestycje, które są naprawdę potrzebne w projekcie tego budżetu, głównie inwestycje drogowe, gdzie kwoty są wpisane śmieszne, bo inwestycja jest na 2-3 miliony, a kwota w budżecie na daną inwestycję jest zabezpieczone 20-30 tysięcy. Jest to troszeczkę budżet przekłamany – ja bym to tak ujął, bo nie są zabezpieczone środki w pełni na realizację niektórych zadań inwestycyjnych. Miasto nam biednieje dlatego, że będziemy bardziej miastem zadłużonym po wyemitowaniu kolejnych obligacji – mówił radny Paweł Kaziród.


 

Wiceprzewodnicząca Justyna Wesołowska odczytała z kartki pozytywną opinię o projekcie budżetu. Jak czytała, budżet na 2020 rok jest rekordowy zarówno pod względem jego wysokości, jak również pod względem zaplanowanych inwestycji. W opinii J. Wesołowskiej inwestycje są koniecznie dla rozwoju miasta. Część planowanych zadań – termomodernizacja, odnawialne źródła energii – będzie miała wpływ na poprawę jakości powietrza i ochronę środowiska. Zachęciła radnych, by poparli budżet: - Ci radni, którzy zagłosują za uchwałą dotyczącą budżetu miasta Zawiercie przyczynią się do dynamicznego rozwoju miasta. Później radny Michał Myszkowski zapytał wiceprzewodniczącą, czy przeczytana z kartki pozytywna opinia o budżecie była jej opinią. Justyna Wesołowska zapewniła, że tak.


 

Mówiąc o zaplanowanych inwestycjach, prezydent tłumaczył, że nie wszystkie potrzeby mieszkańców znalazły się w budżecie. Miasto musi jednak wyznaczyć priorytety i zdecydować, co należy zrealizować w pierwszej kolejności. Dodał również, że niektóre inwestycje miasto musi dokończyć w 2020 roku. - Deficyt tak naprawdę powstał z tego powodu, że mamy tak dużo inwestycji zaplanowanych – mówił podczas sesji budżetowej Łukasz Konarski. Jak mówił, miasto ma możliwości i starać się będzie o środki zewnętrzne, więc „grzechem byłoby nie zrealizować tych inwestycji”. Zdaniem prezydenta obligacje są dźwignią i jest świadomy tego, że efekt obecnych działań może być widoczny dopiero za kilka lat, np. już po kolejnych wyborach.


 

Skarbnik Marcin Gawłowicz zapewniał, że miasto stara się pozyskać jak najwięcej środków zewnętrznych. Jednak aby składać wnioski, najpierw w budżecie muszą zostać zabezpieczone środki na planowane zadania. Zapewnił, że urząd stara się, by zachęcić przedsiębiorców do inwestowania – temu mają służyć np. prace na ul. Technologicznej (miasto ma problem z uzbrojeniem działek, z dojazdem do nich – bez tych prac nie pojawią się w mieście inwestorzy). Dalej M. Gawłowicz przywołał dane z ubiegłych lat wskazując przy tym, że planowany stan zadłużenia w 2020 roku (ok. 18,5%) nie jest wyższy od wcześniejszych lat.


 

Budżet przyjęty został 11 głosami „za”: Mariusz Borzęcki, Martyna Gajos, Mariusz Golenia, Dominik Janus, Dariusz Kurek, Henryk Mól, Tomasz Pacia, Paulina Pietras, Jerzy Radosz, Justyna Wesołowska, Zbyszek Wojtaszczyk.


 

Od głosu wstrzymali się Joanna Janik-Jaworska, Paweł Kaziród, Elżbieta Kornobis-Wieczorek, Michał Myszkowski oraz Damian Świderski.


 

W sesji nie uczestniczyło pięciu radnych – Beata Chawuła, Witold Grim, Ewa Mićka, Edyta Grzebieluch oraz Przemysław Trepka.


 

Edyta Superson


 



Galeria zdjęć

Komentarze