Gazetamyszkowska.pl

TU ZASZŁY POWAŻNE ZMIANY. NA LEPSZE!

Tomasz Urbański | 2018-09-05 12:20

(Jastrząb, Poraj) Nowe ścieżki, nowe oświetlenie parkowe, nowo powstałe elementy małej architektury, wyremontowane boisko do piłki plażowej, a nawet nowe domki, restauracja i kawiarnia. To wszystko znaleźć można na terenie nad porajskim zalewem od strony Jastrzębia. W miejscu gdzie kiedyś mieścił się ośrodek „Hutnicza Radość”, a dziś odbywają się Dni Gminy Poraj, zaszły wielkie zmiany. Dodajmy od razu, zmiany na lepsze.


 

Dzięki pozyskaniu przez władze gminy Poraj terenów nad zalewem od strony Jastrzębia, a następnie po zdobyciu dofinansowania ze środków unijnych, mogły tam ruszyć długo oczekiwane inwestycje, mające na celu zmianę wizerunku tego atrakcyjnie położonego miejsca. Do działań przystąpiły ekipy budowlane, które wytyczyły nowe ścieżki i alejki, zamontowały nowe oświetlenie, przygotowały grunt pod boisko do siatkówki plażowej, pod altankę, siłownię zewnętrzną i plac zabaw dla dzieci. Całość została estetycznie wykończona, obsadzona trawą i wyposażona w ławeczki i kosze na śmieci. Teren ten objęty jest programem rewitalizacji gminy Poraj, co z pewnością wpłynie na jego dalszy rozwój. Obok terenu gminnego, na którego wstęp jest ogólnodostępny i oczywiście darmowy dla każdego, na obszarach dawnego Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji, powstała nowa inwestycja Regionalnego Funduszu Gospodarczego S.A., nosząca nazwę „Jurajska Przystań”. Obiekt o wybitnie turystycznym charakterze składa się z 8 całorocznych domków, hotelu, restauracji oraz kawiarni. Całe otoczenie „Jurajskiej Przystani” zostało zagospodarowane, powstały nowe alejki, altanki, posadzono nowe drzewa i krzewy.


 

Bardzo poważnych zmian doczekał się także teren Stowarzyszenia „Marina Poraj”. Z okolic brzegu przy Marinie „zniknęły” znajdujące się tam od dawna przyczepy i domki kempingowe. Przesunięto je nieco w głąb działki, w teren bardziej zalesiony, w okolicy dawnego pola namiotowego. Uzyskano w ten sposób plac, na którym powstało szereg atrakcji. Między innymi – uruchomiony w lipcu tego roku, jedyny w powiecie, i najbliższej jego okolicy wodny plac zabaw, park linowy zawieszony wśród drzew, siłownią zewnętrzną, altankę rekreacyjna, ławeczki, nowy budynek sanitarny z ogólnodostępnymi i czystymi toaletami, ścieżki i alejki do spacerowania, a także parking dla rowerów. – Koszt tej inwestycji to około 1,7 miliona złotych, pozyskaliśmy na nią dotacje, środki zewnętrzne z Regionalnego Programu Operacyjnego. Uważam, że bardzo się tutaj zmieniło, także dlatego, że pojawiły się atrakcje dla dzieci. Bo dorośli mieli tutaj do tej pory co robić, a maluchy trochę czasami się nudziły. W weekendy przyjeżdżają tu teraz prawdziwe rzesze turystów z Częstochowy, Myszkowa, z różnych miejsc Śląska, i każdy mówi: „Ale tu jest teraz fajnie!”. Kluby żeglarskie, prywatne przyczepy, domki kampingowe zostały przeniesione na drugą stronę terenu, każdy ma swoją działkę, za którą płaci, mogą swoje tereny urządzać jak chcą. Uważam, że obie strony są zadowolone. I turyści, i my, że zyskaliśmy miejsce, które mogliśmy zagospodarować „po naszemu” – mówi prezes Stowarzyszenia „Marina Poraj”, Urszula Grzywacz. Letnicy korzystający z przyczep i domków kampingowych są zadowoleni ze zmian. Do swoich „obiektów” mają doprowadzony prąd i wodę, zyskali także ciszę i większy spokój, a ich dzieci doskonałe miejsca do aktywnego spędzania wolnego czasu. Powstałe atrakcje latem przyciągały tam tłumy turystów, a każdy z nich chwalił zmiany, jakie zaszły. - Poza tymi zmianami, które powstały głownie z myślą o najmłodszych turystach, bo chcieliśmy ściągnąć tu jak najwięcej rodzin z dziećmi, przybywa także pomostów, port jest bardziej rozbudowany. W ubiegłym roku mieliśmy nieco ponad trzydzieści przyczep, w tym już 52. Ludzie ściągają tutaj, bo im się podoba – przekonuje prezes „Mariny”, Urszula Grzywacz. Kto nie wierzy, sam może to jeszcze sprawdzić. Co ciekawe, władze Stowarzyszenia zapowiadają, że zmiany na „Marinie” nie zostały jeszcze zakończone. Na bazie dwóch domków letniskowych znajdujących się przy wjeździe na teren stowarzyszenia ma powstać wielofunkcyjny, całoroczny budynek, przeznaczony m.in. na działalność klubów żeglarskich, szkolenia, organizację półkolonii, spotkania z ciekawymi ludźmi. (rb)



Galeria zdjęć

Komentarze