Gazetamyszkowska.pl

TERAZ W KRAJU JEST BARDZO ŹLE

Tomek | 2017-05-11 12:20

(Myszków) W ramach cyklu „Lepsza Polska” z mieszkańcami miasta spotkała się Monika Rosa - posłanka .Nowoczesnej, która została wybrana do Sejmu w 2015 roku w okręgu katowickim, w którym zdobyła ponad 20 tysięcy głosów. W spotkaniu z mieszkańcami Myszkowa uczestniczyły również przewodnicząca regionu śląskiego partii Anetta Ujma oraz szefowa myszkowskiego koła Nowoczesnej Aneta Konieczko-Biała. W czwartek 27 kwietnia Monika Rosa przedstawiła przybyłym na spotkanie mieszkańcom największe błędy partii rządzącej. Przybliżyła również propozycje wysuwane przez Nowoczesną, które stanowić mają alternatywę dla Prawa i Sprawiedliwości. Posłanka główny nacisk położyła na praworządność i nowoczesną gospodarkę. Po krótkiej prelekcji między uczestnikami spotkania wywiązała się gorąca dyskusja dotycząca przede wszystkim przyjmowania do Polski uchodźców.

 

Do Miejskiego Domu Kultury w Myszkowie przyszło niewiele, bo około 20 osób, by wysłuchać rozwiązań proponowanych przez partię Ryszarda Petru oraz by zadać najbardziej nurtujące pytania posłance Monice Rosie. Parlamentarzystka nie była jedyną przedstawicielką .Nowoczesnej - obok niej znalazły się również Anetta Ujma, przewodnicząca partii w województwie śląskim oraz Aneta Konieczko-Biały, przewodnicząca myszkowskiego koła Nowoczesnej.

 

- Nasze spotkanie będzie jednym z elementów programu .Nowoczesnej „Lepsza Polska”. Chcemy porozmawiać o tych działaniach, które podjęła .Nowoczesna. To właśnie działania kobiet - naszych nowoczesnych - i czarnych marszów, w których braliśmy udział spowodowały zatrzymanie niebezpiecznych działań rządzących - rozpoczęła słowem wstępu Anetta Ujma.

 

TRYBUNAŁ TO WAŻNY ELEMENT PAŃSTWA

 

Posłanka Nowoczesnej podczas swojego wystąpienia skupiła się na negatywnych - jej zdaniem - stronach rządów Prawa i Sprawiedliwości. W kwestii Trybunału Konstytucyjnego i niezawisłych sądów przedstawicielka .Nowoczesnej zgodziła się z tym, że w Polsce potrzebna jest reforma i naprawa sądownictwa, jednak kategorycznie sprzeciwiła się upolitycznieniu sądów. Mówiąc o Trybunale Konstytucyjnym - organie przez wielu obywateli zapomnianym, czasami nie w pełni rozumianym - zaznaczyła, że to ważny element państwa, który kontroluje poczynania władzy. Ciągłość władzy i ład konstytucyjny to pierwsze istotne w funkcjonowaniu państwa elementy, od których rozpoczęła spotkanie posłanka .Nowoczesnej.

 

- Nie może być tak, że partia, która wygra wybory decyduje sama o wszystkim, nie trzymając się żadnych reguł, żadnego prawa, bo my - obywatele - jesteśmy wtedy wobec niego bezbronni. Nie uchroni nas Trybunał Konstytucyjny, nie uchronią nas sądy, więc nasz los zależy tylko i wyłącznie od rządzących. Ład konstytucyjny trzeba będzie przywrócić za 2 lata. Trzeba będzie odpolitycznić prokuraturę, trzeba będzie przywrócić niezawisłość sądów. Drugą ważną rzeczą jest ciągłość państwa. Teraz obserwujemy  taką sytuację, kiedy wszystkie reformy podjęte przez poprzednie rządy są cofane, zmieniane - nie dlatego, że są źle oceniane, a dlatego, że były wprowadzone przez inne rządy. Przykład - reforma edukacji - mówiła podczas czwartkowego spotkania posłanka Monika Rosa, zaznaczając, że zmiany w polskim szkolnictwie wprowadzą chaos i spowodują zwolnienia nauczycieli. Jako kolejny przykład złego posunięcia rządu członkini .Nowoczesnej wymieniła tworzenie tzw. sieci szpitali. M. Rosa z całą stanowczością podkreśliła, że służba zdrowia wymaga zmian, jednak realizowany pomysł rządzących nie jest zdaniem .Nowoczesnej dobrym rozwiązaniem, mogącym poprawić funkcjonowanie polskiej służby zdrowia.

 

- Stworzenie sieci szpitali - na czym polega? Obecnie funkcjonują placówki publiczne i prywatne, które w ramach konkursu ubiegają się o pieniądze. Teraz będzie tak, że 90% środków z budżetu państwa będzie szło na tzw. sieci, czyli szpitale, które spełniają pewne określone warunki. Szpitale, żeby je spełnić, często muszą się łączyć - niekoniecznie racjonalnie. 90% środków otrzymają szpitale publiczne, prywatny element służby zdrowia otrzyma 10%. Część szpitali, np. monospecjalistyczne (tj. kardiologia, geriatria) nie dostanie środków, ponieważ nie spełnia wymogów - wyjaśniała posłanka, zauważając, że w Polsce rośnie liczba placówek, specjalizujących się w jednej dziedzinie.

 

Wymieniając dalsze zagrożenia dla kraju, Monika Rosa mówiła o braku ciągłości władzy, oznaczającym również brak zaufania do podejmowanych przez rządzących decyzji. Zdaniem posłanki wspomniany brak zaufania dotyka wielu relacji w państwie - obywatele nie ufają rządzącym, pracodawcy pracownikom, pracownicy pracodawcom, pracodawcy rządzącym itd. Jak wyjaśniała M. Rosa, deficyt zaufania przekłada się na funkcjonowanie całej gospodarki i kraju, bowiem nieufność przedsiębiorców względem rządzących spowoduje, że nie zechcą oni inwestować. Z kolei brak inwestycji, to brak rozwoju. Posłanka stwierdziła, że obecnie Polska znajduje się w „dołku inwestycyjnym”, pomimo rosnącego PKB i spadku bezrobocia. Odpowiedzialność, ciągłość władzy i zaufanie wymieniła jako podstawy partii Ryszarda Petru.

 

NOWOCZESNA ENERGETYKA OPARTA NA OZE

 

Kontynuując temat gospodarki, Monika Rosa przeszła do energetyki. Zdaniem posłanki, nowoczesna energetyka powinna być oparta na odnawialnych źródłach energii (OZE). By to osiągnąć, konieczna jest zmiana systemu ogrzewania stosowana obecnie w większości domów w Polsce. Posłanka, zapytana o duże zużycie węgla w Niemczech odparła, że u naszych zachodnich sąsiadów stosowany jest mix energetyczny, w którym węgiel stanowi około 50%. Skupiają się obecnie na odnawialnych źródłach energii, podczas gdy - jak wyjaśniała Monika Rosa - polska energetyka opiera się w 80% na węglu. Co wg .Nowoczesnej jest korzystnym rozwiązaniem? Zróżnicowanie energii i skierowanie uwagi ku odnawialnym źródłom energii. Zapytana o zamykane kopalnie w Polsce posłanka zaczęła wyjaśniać, że przyczyną zamykania kopalń jest brak racjonalnego zarządzania nimi. Jak mówiła Monika Rosa, likwidowane powinny być te kopalnie, w których nie ma szansy na osiągnięcie dochodu. Jeśli państwo nie jest w stanie utrzymać kopalni, to powinno ją sprywatyzować - firma w rękach skarbu państwa nie będzie przynosić dochodu, dlatego ważne jest poszukiwanie inwestorów.

 

Jako jeden z pomysłów .Nowoczesnej na rozruszanie gospodarki Monika Rosa wymieniła 2 lata bez ZUS dla nowych przedsiębiorców. Obecny na sali przedsiębiorca z Myszkowa zauważył, że firmy nie inwestują, bo nie mają za co inwestować. Mężczyzna stwierdził, że chce, by powstawały tutaj firmy, ale polskie, a nie kolejne filie zagranicznych korporacji. Podkreślił również, że w Polsce są bardzo wysokie koszty pracy, a znaczną część wypracowanych zysków firmy muszą oddawać państwu. W odpowiedzi na spostrzeżenia powtarzane przez wielu obywateli od lat, posłanka Nowoczesnej nie miała niestety złotej recepty.

 

POLSKA MOŻE PRZYJĄĆ UCHODŹCÓW

 

Tematem, który pochłonął najwięcej czasu podczas czwartkowego spotkania było przyjmowanie przez Polskę uchodźców oraz kwestie światopoglądowe. Obecni na sali przedstawiciele Stowarzyszenia Narodowy Myszków pytali Monikę Rosę między innymi o to, dlaczego .Nowoczesna nie wspiera społeczeństwa: - Polacy nie chcą przyjmować uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu, a Unia Europejska straszy sankcjami. Dlaczego Nowoczesna nie postawi się jednoznacznie po stronie współobywateli? - pytali. Posłanka odparła, że Polska jest w stanie przyjąć 7 tysięcy uchodźców. Jeśli liczbę tę nazwiemy zagrożeniem terrorystycznym, to - zdaniem M. Rosy - oznacza to, że Polska jest krajem bezbronnym, co nie jest prawdą. Parlamentarzystka zauważyła również, że w ostatnich latach wielu Polaków również to wyjeżdża za granicę, gdzie szukali stałej pracy i szansy na lepsze życie. Monika Rosa podkreśliła, że .Nowoczesna nie popiera sankcji dla Polski.

 

Edyta Superson



Galeria zdjęć

Komentarze