Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

STARSZY MĘŻCZYZNA OKRADZIONY WE WŁASNYM DOMU

Tomasz Urbański | 2019-04-18 12:20

(Zawiercie) Pomysłowość oszustów nie zna granic – po metodach „na wnuczka” czy też „na policjanta” w Zawierciu wypróbowany – niestety skutecznie – został sposób „na pracownicę pomocy społecznej”. W ten sposób okradziony został w ubiegły poniedziałek starszy mężczyzna. Do jego mieszkania przyszła kobieta, która udawała, że jest pracownikiem socjalnym. Po rozmowie z mężczyzną i wzbudzeniu jego zaufania zaproponowała mu badanie kręgosłupa. W czasie jego wykonywania opróżniła portfel staruszka. Jak informuje zawierciańska policja, mężczyzna stracił kilkanaście tysięcy złotych.


 

Oszustka „odwiedziła” jednego z mieszkańców ul. Moniuszki w Zawierciu. W poniedziałek, 8 kwietnia około południa zapukała do drzwi mieszkania 86-letniego mężczyzny. Kobieta podawała się za pracownika socjalnego i twierdziła, że przeprowadza wywiady środowiskowe z osobami starszymi.


 

- Po wejściu do mieszkania szczegółowo wypytywała 86-letniego mężczyznę o stan zdrowia, robiąc zapiski w swoim zeszycie. Po wzbudzeniu zaufania, poprosiła go o pokazanie banknotu 200 złotowego w celu sprawdzenia numeru jego serii. Następnie mocno nalegając zaproponowała przeprowadzenie badania kręgosłupa specjalnym elektronicznym urządzeniem. Zaproponowała starszemu mężczyźnie, aby zdjął marynarkę i położył się na brzuchu – relacjonują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.


 

Gdy kobieta przeprowadzała rzekome badanie, wyjęła z kieszeni marynarki portfel staruszka i go opróżniła. Następnie zakończyła „badanie”, szybko się pożegnała i wyszła.


 

Policjanci po raz kolejny apelują do osób starszych o to, by zachowali szczególną czujność i nie wpuszczali do domów obcych ludzi. - Przestępcy najczęściej podają się np. za handlowca, pracownika wodociągów, czy jak w tym przypadku za pracownika socjalnego. Po dłuższej rozmowie i wzbudzeniu zaufania zazwyczaj proszą o rozmienienie pieniędzy. W ten sposób ustalają miejsce przechowywania gotówki lub cennych rzeczy – wyjaśniają mundurowi.


 

Warto pamiętać, że pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej można poprosić o okazanie służbowej legitymacji, na której zamieszczone jest zdjęcie pracownika oraz jego dane. Aby się upewnić, czy osoba, która z nami rozmawia rzeczywiście jest pracownikiem socjalnym, można zadzwonić do MOPS-u i zapytać. W przypadku podejrzenia, że do naszych drzwi zapukał oszust, należy czym prędzej zawiadomić o tym policję, dzwoniąc pod numer 112. (es) Foto: KPP Zawiercie



Galeria zdjęć

Komentarze