Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

RUSZYŁA REFERENDALNA MACHINA!

Tomasz Urbański | 2018-05-07 12:20

(Zawiercie) Rada Gospodarcza, czyli organ doradczy prezydenta Zawiercia nie zostawiła przysłowiowej „suchej nitki” na inicjatorach referendum w sprawie budowy kopalni rud cynku i ołowiu. Co ciekawe przeciwnikami referendum są również przedstawiciele Stowarzyszenia „Nie dla Kopalni Cynku i Ołowiu”, którzy oficjalnie przyznają, że referendum ma podtekst polityczny. Kampania samorządowa zbliża się wielkimi krokami. Po analizie składu osobowego komitetu referendalnego łatwo można wyciągnąć wnioski, że sporo w nim ludzi związanych w przeszłości lub obecnie z Niezależną Alternatywą Wyborców. Sytuację komplikuje fakt, że inna cześć zawierciańskich radnych chciała, żeby mieszkańcy wypowiedzieli się również na temat finansowania z budżetu miasta zabiegów in vitro i bezpłatnych biletów komunikacji miejskiej dla młodzieży do 15 lat. Na ostatniej sesji zawierciańscy radni zdecydowali, że referendum w trzech kwestiach jednak się odbędzie.

 

Członkowie Rady Gospodarczej apelowali do prezydenta miasta, radnych o niepodejmowanie decyzji w sprawie referendum w tym czasie i najbliższym okresie (aż nie wystąpią poważne powody do jego ogłoszenia). Warto jednak z całą stanowczością podkreślić, że zasady referendum lokalnego są bardzo jasno określone.

 

- Nie ulega wątpliwości, że obie inicjatywy przeprowadzenia referendum: zarówno inicjatywa komitetu referendalnego, jak i inicjatywa grupy radnych są elementem kampanii wyborczej i rodzajem wyścigu pomiędzy przyszłymi kandydatami na radnych – zauważają przedstawiciele Rady Gospodarczej.

 

W opinii Rady Gospodarczej, organizowanie referendum na terenie Zawiercia w sprawie budowy kopalni cynku i ołowiu oraz w pozostałych dwóch tematach jest działaniem zbędnym i szkodliwym z punktu widzenia interesu mieszkańców miasta.

 

Reprezentanci kanadyjskiej firmy wielokrotnie przedstawiali swoje stanowisko dotyczące ewentualnego wpływu kopalni na otoczenie. Ostatni raz na powiatowej sesji, którą relacjonowaliśmy w artykule „O kopalni wypowiedzą się mieszkańcy?”. Dostępny jest on na naszej stronie internetowej kurierzawiercianski.pl.

 

Stowarzyszenie „Nie dla Kopalni Cynku i Ołowiu” wyraźnie odcina się od referendystów i 24 kwietnia zwołało konferencję prasową.

 

- Komitet referendalny - NAW złożył wniosek sygnowany 16 podpisami, o przeprowadzenie referendum nt. budowy kopalni na terenie powiatu zawierciańskiego w tym Zawiercia i sąsiednich gmin – czytamy w stanowisku stowarzyszenia.

 

W związku z tą inicjatywą część radnych uznała, że jest to właściwy moment na złożenie wniosku o przeprowadzenie również referendum o finansowanie zapłodnienia pozaustrojowego i bezpłatnej komunikacji dla dzieci i młodzieży.

 

- Stowarzyszenie „Nie dla Kopalni Cynku i Ołowiu” zgodnie ze swoim statutem, prowadzi działania mające na celu niedopuszczenie do lokalizacji na obszarze Zawiercia, gmin: Łazy, Ogrodzieniec, Poręba kopalni z zakładem przetwarzania (20 ha) oraz stawów z osadami poflotacyjnymi (150 ha). Stowarzyszenie nie chce się włącza jednak do gry politycznej, którą rozpoczęła grupa osób związana z byłym prezydentem Zawiercia, w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Wśród naszych zwolenników są przedstawiciele wszystkich obozów politycznych, funkcjonujących w regionie. W naszej opinii sprzeciw przeciwko lokalizacji kopalni w regionie powinien odbywać się ponad wszelkimi podziałami, a tak istotna sprawa dla mieszkańców regionu jak budowa kopalni nie może być przedmiotem gry politycznej – argumentują członkowie stowarzyszenia.

 

Przypomnijmy, prezydent Zawiercia Witold Grim oszacował koszty referendum na około 130.000 zł.

 

Wśród członków komitetu referendalnego można wymienić między innymi Dariusza Bednarza (radny powiatowy, startował z list NAW-u), Tomasza Pacię (radny miejski kojarzony z NAW), Edmunda Kłóska (radny miejski, startował z KWW NAW), Zbyszka Wojtaszczyka (radny miejski, KWW NAW).

 

Monika Polak-Pałega

 



Galeria zdjęć

Komentarze