Gazetamyszkowska.pl

REMONTÓW NIE BĘDZIE, BO BĘDZIE JEDNOKIERUNKOWA PRZY „TRÓJCE”

Tomasz Urbański | 2017-09-26 12:20

(Myszków) Rozpoczął się rok szkolny, więc ruch pieszych w ulicy 3 Maja w kierunku Zespołu Szkół Publicznych nr 3 w Myszkowie znacznie się zwiększył. Grozę budzi zejście z tej ulicy w stronę szkoły. Brak kilku metrów chodnika i powstałe przez to krzywizny są dość niebezpieczne. Podobnie niebezpiecznie jest w ulicy Kościuszki. Ale Urząd Miasta nie zamierza robić żadnych remontów, bowiem większość mieszkańców opowiedziała się za budową jednokierunkowej drogi przy „trójce” łączącej ulicę 3 Maja z ulicą Kościuszki. Projekt drogi właśnie powstaje.

 

Przypomnijmy, że po pierwszych rozmowach, przeprowadzonych z mieszkańcami i rodzicami uczniów jeszcze zimą, w sprawie budowy drogi, która ma połączyć ulicę 3 Maja z ulicą Kościuszki widać było, że osiągnięcie kompromisu będzie dość trudne.

 

Pomysł budowy drogi jednokierunkowej bowiem bardzo nie spodobał się mieszkańcom sąsiadujących ze szkołą bloków. Ci nie chcieli mieć drogi pod oknami. Ale z wielkim entuzjazmem do pomysłu burmistrza Włodzimierza Żaka podeszli rodzice uczniów.

 

Obecnie dojazd do szkoły jest możliwy od ulicy PCK, obok parkingu, wąską drogą dwukierunkową. Dwa samochody mają problem, by się na tej ulicy minąć. Skomunikowanie tego obszaru z wjazdem od ulicy 3 Maja, a wyjazdem do ulicy PCK czy Kościuszki stało się oczywiste. Warto zaznaczyć, że wstępna propozycja zakładała drogę o szerokości 3 - 3,5 metra z licznymi miejscami postojowymi, chodnikami i przejściami dla pieszych.

 

Po wielu rozmowach udało się osiągnąć kompromis i droga jednak powstanie. Ale teraz przydałby się doraźny remont chodnika zarówno od strony ulicy 3 Maja, jak i w ulicy Kościuszki. – Proszę zobaczyć tutaj brakuje kilku metrów chodnika. Strach będzie tędy chodzić zimą. W ulicy 3 Maja kładą nową kostkę, a tutaj tego kawałka wyrównać nie mogą. Od strony Kościuszki też nie jest lepiej. Tamten chodnik chyba w ogóle nie był remontowany. Liczne pęknięcia spowodowały „garby”, na których łatwo się przewrócić i złamać nogę czy rękę. Czy nie można tego naprawić nim zacznie się rok szkolny? – zastanawiała się mieszkanka Myszkowa, która zadzwoniła do naszej redakcji.

 

Okazuje się, że nie można, bo właśnie projektowana jest droga, która ma ułatwić dojazd do szkoły. - Jesteśmy po konsultacjach społecznych dot. budowy drogi przy ZSP Nr 3. Większość mieszkańców opowiedziała się za jej budową, składając do projektu własne wnioski i uwagi. Dzisiaj jesteśmy na etapie projektowania. Dlatego też nie przewidujemy żadnych prac remontowych na tej drodze – wyjaśnia Małgorzata Kitala-Miroszewska, rzecznik prasowy UM w Myszkowie.

 

Miejmy nadzieję, że do czasu powstania nowej drogi na chodnikach okalających szkołę nikomu nie stanie się krzywda. (ek)



Galeria zdjęć

Komentarze