Gazetamyszkowska.pl

„POŻEGNANIE WAKACJI” NA DOTYKU JURY PRZYCIĄGNĘŁO TŁUMY

Tomasz Urbański | 2017-09-22 12:20

(Myszków) Takiego „Pożegnania wakacji” jeszcze w Myszkowie nie było, mówią Ci, którzy w czwartek 31 sierpnia przyszli na „Dotyk Jury” zobaczyć koncert Myszkovia Band i Roberta Janowskiego. Przed gwiazdą wieczoru zagrali Therivers, Grejpfrut i Shaleyesh z Michałem Gaszem. Wszyscy dostarczyli publiczność mnóstwo muzycznych wrażeń.

 

Choć myszkowianie nie do końca byli zadowoleni z daty wydarzenia, bo czwartek nie jest najlepszym dniem na wieczorne koncerty, to jednak plac przed sceną na „Dotyku Jury” wypełniony był po brzegi. Mieszkańcy spragnieni dobrej muzyki przyszli licznie i na pewno nie żałowali.

 

Imprezę rozkręcili młodzi artyści, którzy na co dzień szlifują swoje talenty w Miejskim Domu Kultury w Myszkowie. Na „Dotyku Jury” mieli okazję zaprezentować, to co do tej pory się nauczyli. Publiczność na każdy występ reagowała dość żywiołowo i widać, że myszkowianom, a zwłaszcza młodzieży bardzo spodobały się miejscowe zespoły.

 

Zespół Grejpfrut zagrał w składzie: Chiara Wawryło – wokal, Emilia Nowakowska – gitara, Karolina Kania – bas, Dawid Pasek – perkusja, Nicola Szecówka – piano.

 

Therivers wystąpili w składzie: Dagmara Wasik, Julia Kwiatkowska – wokal, Weronika Motylewska – gitara, Weronika Nowak – gitara, Karolina Kania – bas, Filip Czechowski – perkusja i Nicola Szecówka – piano.

 

Swoje „5 minut” miał także znany doskonale myszkowianom zespól Shaleyesh, który wielokrotnie występował w Myszkowie albo w okolicznych miejscowościach. Charakterystyczny wokal Michała Gasza przypadł do gustu głównie damskiej części publiczności. Zespół zagrał w składzie: Sebastian Ruciński – gitara, Tomasz Wójcik – gitara, Bartłomiej „Mechanik” Chyla – bas i Sebastian Skipirzepa – perkusja.

 

Ale prawdziwą „wisienką na torcie” okazał się występ Roberta Janowskiego z towarzyszeniem orkiestry występujące pod nazwą Myszkovia Band. Nasi muzycy mają już na swoim koncie m.in. występ ze ś.p. Zbigniewem Wodeckim oraz Kasią Kowalską.

 

Muzycy zaprezentowali wysoki poziom, a koncert ze znakomitym wokalem znanego wszystkim z telewizyjnego ekranu Roberta Janowskiego zgromadził tłumy nawet z odległych zakątków kraju. Wśród publiczności znaleźli się mieszkańcy Zakopanego, Warszawy, Sulejowa, Katowic, Mysłowic czy Sosnowca. Z niektórymi z nich, którzy czekali po koncercie na pamiątkową fotkę udało się porozmawiać. Wszyscy byli zachwyceni organizacją imprezy, oświetleniem sceny, a przede wszystkim niepowtarzalną muzyką orkiestry i śpiewem. – To był absolutnie doskonały wieczór. Prawdziwa uczta. Malutki Myszków potrafi zrobić piękną imprezę, ludzie zachwyceni, rozśpiewani i roztańczeni, a w Sulejowie serwują disco polo i dicho klepicho. A można zaśpiewać piękne słowa z rockowymi muzykami i poszaleć kwartetem smyczkowym. Nawet moja córka mówi, że to był najlepszy koncert, na jaki ją zabrałam – zachwyca się pani Magda, która wraz z rodziną przyjechała na koncert specjalnie z Sulejowa, k. Piotrkowa Trybunalskiego.

 

- Robert wraz z Myszkovia Band uniósł nas metr nad ziemię. Było magicznie i do tego cieplutko. Lepszego zakończenia wakacji nie można było sobie wyobrazić… - przyznaje pani Joanna z Sosnowca.

 

- Przyznam, że byłam na wielu bardzo różnych koncertach, m.in. na recitalu Roberta Janowskiego w Będzinie, więc mam porównanie. Każdego roku przychodzę też na Dni Myszkowa, ale czegoś tak wspaniałego jeszcze nie widziałam. Pamiętam też koncert Roberta Janowskiego w 2012 roku jeszcze na stadionie z okazji Dni Myszkowa, ale to jest zupełnie coś innego. Ta muzyka, te światła i głos, to wszystko tworzyło taką spójną całość. Dotyk Jury idealnie nadaje się na takie imprezy, a jego potencjał nie jest w ogóle wykorzystywany. Szkoda tylko, że taką imprezę zorganizowano dopiero na koniec wakacji. Niektórzy powiedzą lepiej późno niż wcale. Owszem, ale może to naszym władzom da do myślenia, że warto robić takie imprezy zwłaszcza, kiedy mają okazję zaprezentować się nasi zdolni muzycy - a przecież mamy się kim pochwalić. Uważam, że mieszkańcy na dobry koncert przyjdą zawsze i z pewnością tak licznie jak dzisiaj – dodaje pani Anna z Myszkowa.

 

W wykonaniu orkiestry i Janowskiego usłyszeliśmy znane hity w łagodnej dla uszu wersji. Publiczność doskonale bawiła się m.in. przy utworach zespołu Perfect albo Oddziału Zamkniętego, które w wykonaniu Myszkovia Band i Roberta Janowskiego nabrały zupełnie innego, żeby nie powiedzieć magicznego charakteru. Usłyszeliśmy m.in.: „Obudź się”, „Szczęście jest we mnie” (My Way), „Niepokonani”, „Odnawiam duszę”, „Ale wkoło jest wesoło” oraz piosenki z autorskiego repertuaru Janowskiego: „W nas i wokół nas”, „Może zmieni się czas”,

 

Orkiestra Myszkowia Band wystąpiła w składzie: Sebastian Ruciński, Tomasz Wójcik, Szymon Błoch – gitary, Jacek Subociałło - instrumenty klawiszowe, Kosma Kalamarz – bas, Przemysław Smaczny – perkusja, Oskar Nowak - instrumenty perkusyjne, Sylwia Majchrzak, Malwina Mateja, Michał Gasz – chórki, Siergiej Wowkotrub – skrzypce, Aleksander Mazepa – skrzypce, Malwina Kęsicka – altówka, Jan Kuta – wiolonczela.

 

Po koncercie Robert Janowski przyznał, że do Myszkowa chętnie wróci, bo tutaj ma wielu przyjaciół. Zaproponował nawet, aby zagrać ze zdolnymi myszkowskimi muzykami np. recital w domu kultury albo koncert kolęd. Jednak wszystko zależy od przychylności burmistrza Włodzimierza Żaka i dyrektor MDK Aleksandry Podgórskiej.

 

Po imprezie w Internecie rozgorzała dyskusja na temat „Dotyku Jury”. Mieszkańcy uważają, że tam właśnie powinny być Dni Myszkowa, bo jak do tej pory scena, na którą wydano dość duże pieniądze stoi bezużyteczna, a dom kultury, jak i urząd miasta kompletnie nie mają pomysłu, jak wykorzystać to miejsce, co było doskonale widać przez całe wakacje.

 

Mieszkańcy, głównie ci młodzi prześcigają się w pomysłach na zorganizowanie właśnie w tym miejscu imprez plenerowych. Zastanawiają się jak zagospodarować teren, jak zabezpieczyć staw obok sceny, czy gdzie postawić karuzele. W Żarkach, Poraju czy Koziegłowach głos mieszkańców ma wielką wartość. Czy tego samego doczekamy się w Myszkowie?

 

Ewelina Kurzak

 



Galeria zdjęć

Komentarze