Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

PODSUMOWANIE KADENCJI ROZDANIE DYPLOMÓW

Tomasz Urbański | 2018-11-25 12:20

(Myszków) Wyjątkowo bez żadnych sporów, nikt z radnych nawet nie złożył interpelacji. Radni Rady Miasta Myszkowa kadencji 2014-2018 po raz ostatni w tym składzie obradowali podczas 56 sesji 8 listopada. Sprawozdanie z 4 lat pracy przedłożyli radnym burmistrz Włodzimierz Żak i Przewodniczący Rady Miasta Myszkowa Jerzy Woszczyk. Radnym jak i burmistrzowi, zastępcy i niektórym pracownikom Urzędu Miasta Myszkowa wręczono okolicznościowe dyplomy.


 

Włodzimierz Żak podsumował, że zostało w tej kadencji przyjęte 433 uchwały, w tym 338 z nich radni przyjęli jednogłośnie. Burmistrz podsumował też kondycję miasta po zakończeniu kadencji, np. w zakresie wielkości budżetu, inwestycji, czy choćby stanu dróg:


 

Myszkowskie drogi-ciągle królują gruntówki


 

Myszków posiada 241 dróg. Z tej liczby uregulowany stan prawny ma na koniec kadencji tylko 99 ulic.


 

Budżet ciągle rośnie


 

Najlepszym wskaźnikiem pokazującym, że ciągle się jednak rozwijamy, a „ludzie się bogacą” są rosnące wpływy z podatków, a co za tym idzie rośnie budżet miasta Myszkowa. W roku 2014 dochody Myszkowa wyniosły 89 mln zł. W roku 2018 już 126 mln wyniosły dochody, a 144 mln zł wydatki Myszkowa. W ciągu 4 lat na wydatki majątkowe, czyli inwestycje miasto wydało 60 mln zł, a ok. 110 mln zł w ciągu 8 lat (dwie kadencje rządów burmistrza Żaka). Jak zaznaczył burmistrz Żak, w tych latach Myszków zrównał stawki podatków lokalnych, czyli od nieruchomości i środków transportu do gmin ościennych, zmniejszając w ten sposób kominy podatkowe.


 

„Kondycja finansowa miasta Myszkowa na koniec 2018 będzie dobra, choć nieco gorsza” -mówił Żak. W roku 2017 miasto zamierzało zaciągnąć dług w wysokości 7,5 mln zł, zaciągnęło tylko 3,5 mln zł. Przyczyna leży jednak w tym, że po prostu części inwestycji miastu nie udało się rozpocząć.


 

Na koniec roku 2018 czekają na lepsze czasy, przekładane inwestycje: przebudowa ulic Klonowej i Sadowej- za przyczynę burmistrz podał zbyt wysokie ceny robót budowlanych oferowane przez firmy. Miastu nie udało się też pokonać problemów związanych z przebudową drogi przed PSP 5 i utknął w martwym punkcie projekt przebudowy internatu na Będuszu na mieszkania komunalne. Zwłaszcza tę nieudaną na razie inwestycję w Gazecie Myszkowskiej obisywaliśmy w roku 2018 bardzo często.


 

Ale coś się udało


 

W roku 2017 miasto wymieniło 1606 opraw oświetleniowych na nowoczesne oprawy LED. Nie udało się ruszyć z budową mieszkań na Będuszu, ale udało się zakończyć budowę 16 mieszkań socjalnych na granicy Myszkowa z gminą Żarki.


 

Najważniejsze plany na 2019


 

Pohulanka. Na Dotyku Jury powstanie basen, raczej w roku 2020, gdyż na 2019 gmina zleciła projekt. Za to już w połowie 2019 ma zostać zamontowana kolejna seria instalacji solarnych i będzie wtedy tych instalacji w Myszkowie 1119 szt.


 

Dobra zmiana coraz droższa… w oświacie


 

W roku 2012 wydatki Myszkowa na oświatę wynosiły 28 mln zł. W kolejnych latach tylko rosły, co jest częściowo naturalne. Ale gwałtownie skoczyły w latach 2017 i 2018. Rok 2014: 29,5 mln zł; rok 2016: 32,5 mln zł. Ale rok 2017 już dużo więcej: 38,8 mln zł. Rok 2018 jak się szacuje zamknie się wydatkami na oświatę w kwocie 44,2 mln zł. Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak krótko i dosadnie wskazał przyczyny tak gwałtownego wzrostu wydatków oświatowych. I wcale nie są to np. wyższe pensje nauczycieli: przyczyną są ciągłe zmiany w systemie edukacji. Przypomnijmy, że od 3 lat mamy w oświacie ciągły stan przedzawałowy. Najpierw likwidacja edukacji szkolnej 6 latków, za chwilę likwidacja gimnazjów i powrót do 4 letniego liceum. Efekt to ogromny bałagan w szkołach, napięcia społeczne i „stracone roczniki” jak ostatni rocznik gimnazjum i kończący w tym roku podstawówkę (8 klasa). Nauczyciele i uczniowie są przepracowani, programy dwóch lat „ściśnięto” w jeden rok. We wrześniu 2019 dla tych uczniów zabraknie miejsc, przynajmniej w dobrych liceach.


 

Ekologia: ważne wyzwanie


 

Kończąc swoje wystąpienie burmistrz Włodzimierz Żak wskazał na ważne dla miasta, ale trudne wyzwanie: likwidacja bomby ekologicznej jaką są zbiorniki poflotacyjne w kasku przy MFNE. Określił to jako zadanie dla siebie i rady miasta na kolejną kadencję. W tym zakresie miasto ma też pewne sukcesy. Zakończyła się w roku 2018 rekultywacja terenów na Osińskiej Górze, miasto odkupiło ten teren i wkrótce chce go zaoferować inwestorom.


 

Jarosław Mazanek


 



Galeria zdjęć

Komentarze