Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

PIJANY I „NA ZAKAZIE”. TAKIE ZAKOŃCZENIE BYŁO NIEUNIKNIONE

Tomasz Urbański | 2018-04-12 12:20

(Ostrów) Nawet trzy lata więzienia grożą 36-letniemu mieszkańcowi Myszkowa, który miał głęboko w nosie wcześniejsze decyzje Sądu i po raz kolejny usiadł pijany za kierownicą samochodu. W środę 21 marca na ulicy Jurajskiej w Ostrowie doprowadził do kolizji, uderzając prowadzonym przez siebie Peugeotem w słup. Mamy nadzieję, że tym razem wymiar sprawiedliwości nie będzie dla niego pobłażliwy i nie skończy się na kolejnym zakazie. W tym przypadku może pomóc tylko pobyt za kratkami. Jeśli nie jemu, to przynajmniej osobom, które naraża swoją nieodpowiedzialnością na olbrzymie niebezpieczeństwo.

 

W środę 21 marca w samo południe policjanci ruchu drogowego otrzymali wezwanie na ulicę Jurajską w Ostrowie. Kierowca Peugeota na skutek niedostosowania prędkości do panujących warunków drogowych stracił na łuku drogi panowanie nad autem, wypadł z jezdni i uderzył w słup. – Dojeżdżając na miejsce mundurowi zauważyli mężczyznę, który pieszo podążał w kierunku pobliskiego torowiska. Na miejscu zdarzenia zastali tylko uszkodzoną osobówkę, w jej pobliżu nie było nikogo. Policjanci szybko skojarzyli, że mężczyzna, którego niedawno mijali może mieć związek z kolizją. Ruszyli za nim by wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Zauważyli go w rejonie torowiska, początkowo nie reagował on na ich wezwania. Kiedy po chwili funkcjonariusze dotarli do niego okazało się, że 36-latek z Myszkowa ma obrażenia głowy, które mogą świadczyć o tym, że brał udział w zdarzeniu drogowym. Przypuszczenia mundurowych szybko się potwierdziły. Sprawca kolizji był pijany. Badanie stanu jego trzeźwości wykazało 3 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło dodatkowo na jaw, że za podobne przewinienia wobec 36-latka zostały już wcześniej orzeczone dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za jazdę „na podwójnym gazie” pomimo orzeczonego zakazu oraz spowodowanie kolizji drogowej. Grożą mu nawet 3 lata więzienia – wyjaśnia starszy aspirant Barbara Poznańska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. (rb)



Galeria zdjęć

Komentarze