Gazetamyszkowska.pl

PAWEŁEK JEDZIE NA OPERACJĘ DO NIEMIEC

Tomek | 2017-08-01 12:20

(Żarki) Liczne akcje charytatywne organizowane przez ludzi o wielkim sercu przyczyniły się do zebrania niemal 200 tys. zł potrzebnych na operację guza mózgu u 10-letniego Pawła Fiutka z Żarek. Pieniądze udało się zebrać w 2 tygodnie.

 

Przypomnijmy, że w głowie Pawełka, w okolicy szyszynki (gruczoł w zagłębieniu mózgu) rośnie brodawkowaty guz. Takich przypadków na świecie do tej pory było tylko kilkadziesiąt, a co za tym idzie nie ma procedury onkologicznej i dziecko nie podlega chemioterapii. Jedyną formą leczenia w Polsce jest radioterapia, która nie jest obojętna dla regionu mózgu, w którym guz jest umiejscowiony. Dlatego jedyną nadzieją jest operacja w Niemczech. Operacja kosztowna, zbyt kosztowna na domowy budżet rodzinny z Żarek. Kosztorys przygotowany przez Klinikę Uniwersytecką w Niemczech opiewa na blisko 39 tys. euro (ponad 160 tys. zł). Gdy tylko rozniosła się informacja, że potrzebna jest pomoc dla Pawełka, pierwsi z pomocą ruszyli strażacy z OSP w Żarkach, później w pomoc włączyła się gmina Żarki, Powiatowy Urząd Pracy w Myszkowie, Zieloni Żarki, Fundacja „Kropla szczęścia”, Wojskowy Klub Biegacza „Meta” z Lublińca, Program 1 Polskiego Radia, TVP 3 Katowice oraz wiele osób o wielkim sercu, których nie sposób wymienić. Akcja na tak szeroką skalę po dwóch tygodniach przyniosła zamierzony efekt. Dzięki wszystkim, którzy wrzucali datki do puszek albo przekazywali pieniądze drogą internetową Pawełek pojedzie na operację.

 

- Dzięki Waszej empatii i hojności udało się zebrać pieniądze na operację naszego syna Pawła. Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim którzy w jakikolwiek sposób wsparli pomoc dla Pawełka - od ciepłych słów, poprzez wpłaty, na zaangażowaniu organizacyjnym kończąc. Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich organizacji czy osób którym chcemy podziękować; części nie znamy, a nie chcielibyśmy aby ktokolwiek poczuł się pominięty. Zebrane fundusze zostały przelane na konto kliniki w Tubingen, a pozostała część środków pozostaje na koncie OSP Żarki. Są to środki pozwalające na rehabilitację po operacji i koszty wokół niej (dojazdy, zakwaterowanie, badania kontrolne). Zbiórka prowadzona przez OSP Żarki jest zbiórką zarejestrowaną przez MSWiA i podlega rozliczeniu przed tym organem. Na tą chwilę, wobec zebrania środków, zbiórka została zakończona i nie prowadzi się już zbiórki do puszek. Planowane imprezy  „Bieg dla Pawełka” w Przewodziszowicach oraz piknik rodzinny w lasku przy stadionie zostały odwołane. Jeszcze raz dziękujemy za okazane serce przy tej akcji i cieszymy się z tak ogromnego odzewu na potrzebę ratowania ludzkiego życia. Napawa to radością i pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość - mówią wzruszeni Agnieszka i Andrzej Fiutkowie. (ek)



Galeria zdjęć

Komentarze