Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

ODLEGŁOŚC MIAŁA TU DECYDUJĄCE ZNACZENIE

Tomasz Urbański | 2018-11-10 12:20

(Koziegłowy) Do niezwykle groźnie wyglądającego wypadku doszło w środę 24 października na krajowej „jedynce” w Koziegłowach. Ford Mondeo uderzył tam w naczepę ciężarowego Mercedesa, a następnie wpadł na Renaulta Premium. Kierujący Fordem z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala.


 

Do wypadku około godziny 9.00. - Ze wstępnych ustaleń policjantów drogówki wynika, że 31-letni kierowca Forda Mondeo na skutek niezachowania należytej odległości pomiędzy pojazdami, uderzył w lewy tył naczepy ciężarowego Mercedesa. Kierujący tym zestawem wykonywał w tym czasie manewr skrętu w lewo. Następnie na skutek uderzenia, osobówka przejechała na prawą stronę i zderzyła się z Renaultem Premium. W wyniku tego wypadku 31-letni kierujący Fordem w ciężkim stanie trafił do szpitala – mówi aspirant sztabowy Barbara Poznańska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie.


 

- Fordem podróżowała jedna osoba, po wypadku znajdowała się w pojeździe. Działania strażaków polegały m.in. na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wykonaniu dostępu do osoby poszkodowanej oraz udzieleniu jej kwalifikowanej pierwszej pomocy. Poszkodowany został ewakuowany z pojazdu i przekazy obecnemu na miejscu Zastępowi Ratownictwa Medycznego. W tym czasie ruch w kierunku Częstochowy i Katowic odbywał się prawymi pasami – dodaje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Myszkowie, starszy kapitan Mariusz Szczepański. Okoliczności i przyczyny wypadku ustalają myszkowscy policjanci. (rb)



Galeria zdjęć

Komentarze