Gazetamyszkowska.pl

Mozemy… parkować gdzie chcemy!

Jaroslaw Mazanek | 2018-09-06 07:49

(Myszków) 6.09 ruszyła kampania PiS-u w Myszkowie. Wg. zapowiedzi Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, kandydatkę PIS na burmistrza Myszkowa Kurator Bauer o 17.15 6.06 w kampanii wesprze ją na stadionie KS Myszków Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka i Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek. Dzień wcześniej, 5.09 na ulicach Myszkowa stanęły bilbordy na lawetach promujące stronę www mozemy.pl. Strona 5.09 była nieaktywna, ale o sympatiach autorów można było przeczytać wcześniej na FB (https://www.facebook.com/MozemyPl/). Totalna krytyka tego, co działo się w ostatnich latach w Myszkowie w kontekście rządów Włodzimierza Żaka: miasto umiera, wyludnia się, inwestycji „zero”. Bezrobocie najwyższe. Internet przyjmie każdą bzdurę, ale potrafi też brutalnie obnażyć kłamstwo. Moderatorzy mozemy.pl piszą: Bezrobocie w Myszkowie. Możemy być powiatem o najwyższym bezrobociu! Z dopiskiem „W Polsce 9% w Myszkowie 15% -dalej tego chcesz? Jeden z internautów zwrócił uwagę, że to chyba dane z 2016 roku, choć wpis ukazał się w sierpniu 2018. To jeden z przykładów. Czy strona mozemy.pl to pomysł PIS na fake news w kampanii wyborczej? My zwróciliśmy uwagę na coś innego: lawety z promocją strony stanęły zaparkowane w kilku miejscach Myszkowa w taki sposób, że mogły narażać na niebezpieczeństwo ograniczając widoczność: przy Rondzie Flagi, obok przejścia dla pieszych na ul. Sikorskiego.

 

Rondo Flagi

Laweta z reklamą stoi tuż przy rondzie, przy „gazowni” na parkingu. Jadąc ulicą 1 Maja, gdy dojeżdzamy do ronda reklama utrudnia obserwację co dzieje się z prawej strony. Mamy pierwszeństwo, gdy już wjedziemy na rondo, ale jednak dobrze jest widzieć, czy ktoś nie wymusi pierwszeństwa przejazdu wyjeżdżając z ul. 3 Maja. I odwrotnie, kierowca wyjeżdżający z ul. 3 Maja nie ma pełnej widoczności kto zbliża się do ronda z u. 1 Maja. Obserwację sytuacji na drodze utrudnia mu reklama www.mozemy.pl Zinterpretujmy przekaz nadawcy strony: czy to oznacza, że możemy stwarzać zagrożenie, bo po wyborach będziemy bezkarni? Pod warunkiem wygranej…

 

Sikorskiego: tuż przy przejściu

Laweta z reklamą „mozemy.pl” 1,5 od przejścia dla pieszych przy „Domu dziecka”. Piesi na przejście wychodzą wprost zza reklamy. Nadjeżdżający kierowcy też mogą być zaskoczeni, gdy ktoś szybko wyjdzie na przejście. Będzie zauważony na kilka metrów przed przejściem.

I tu zastanawiające jest stanowisko Straży Miejskiej, która zagrożenia nie widzi. Stanowiska myszkowskiej policji nie otrzymaliśmy, ale przytacza ją Straż Miejska. Około godz. 13. laweta z ul. Sikorskiego zniknęła.

Rzeczniczka UM Myszków Małgorzata Kitala-Miroszewska pisze: W odpowiedzi na Pana informacje dotycząca ustawienia lawet reklamowych w miejscach publicznych na terenie Myszkowa informuję, że: Straż Miejska w Myszkowie podjęła czynności dotyczące przyczep (laweta nie jest przyczepą-przyp. Red.) ustawionych na terenie Myszkowa tj. parkingu przy Rondzie Flagi, przylegającym do budynku dawnej gazowni, parkingu przy ul. Sikorskiego przy budynku „Domu Dziecka” oraz przy ul. Pułaskiego na drodze dojazdowej do stadionu. Jak ustalono droga dojazdowa do stadionu nie jest zakwalifikowana do dróg, więc brak jest możliwości pobierania opłaty za zajecie pasa drogowego. Parking przy ul. Sikorskiego jest terenem prywatnym, natomiast parking przy Rondzie Flagi jest parkingiem usytuowanym poza drogą publiczną i nie należy do pasa drogowego. Pas drogowy jest to wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą.

O pasie drogowym można mówić wyłącznie w przypadku dróg publicznych – drogi niepubliczne (wewnętrzne) nie posiadają pasa drogowego (są to, bowiem tylko nieruchomościami oznaczonymi, jako droga i jako drogi wykorzystywanymi).

W przypadku bezpieczeństwa w ruchu drogowym przeprowadzono oględziny drogi dojazdowej do Ronda Flagi i jak stwierdzono zaparkowana przyczepa nie stwarza zagrożenia w ruchu drogowym gdyż kierujący samochodem dojeżdżający do ronda musi mieć widoczność przede wszystkim z lewej strony na nadjeżdżające pojazdy poruszające się po rondzie. Fakt ten potwierdzili również funkcjonariusze Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie.”

Tu wtrącenie redakcji: a kierowcy dojeżdżający do ronda z ul. 3 Maja którym reklama przesłania widok!

W przypadku lawety zaparkowanej przy ul. Sikorskiego, odległość była na tyle duża, że nie stwarzała bezpośredniego zagrożenia w ruchu drogowym.”

Komentarz redakcji: laweta z ulicy Sikorskiego ustawiona rano, 5.09 zniknęła we wczestnych godzinach popołudniowych. Nie zgadzamy się z oceną Straży Miejskiej, że laweta wysokości 2m stojąca 1,5 m od przejścia dla pieszych nie utrudnia obserwacji co dzieje się na drodze. Kierowcom i pieszym, którzy chcą przejść.

Rozważyć należy również czy informacja dotycząca strony internetowej, na której nie dokonuje się sprzedaży jest reklamą w świetle obowiązujących przepisów. Ta kwestia jest
w tej chwili rozpatrywana”-
odpowiedziała rzecznik UM Myszków Małgorzata Kitala- Miroszewska. Ciekawe, skąd rzecznik wie, co promuje strona, skoro 5.09.2018, nawet 6.09 rano widać tylko napis: „Myszków- czas na zmiany!”?

Na reklamy ustawiane tuż przy przejściach dla pieszych, na skrzyżowaniu czy rondzie trzeba patrzeć nie tylko w sposób taki, czy bezpośrednio zasłaniają widok, tylko czy również nie rozpraszają uwagi. Osiem lat temu na rondach w Myszkowie stał wielki baner obecnego burmistrza z PO Włodzimierza Żaka, pochylonego z troską nad mapą Myszkowa, stojącego wspólnie z ówczesnym Marszałkiem Woj. Śląskiego (Mariusz Kleszczewski). Inne komitety wyborcze krytykowały ustawienie reklam w takim miejscu, właśnie wskazując na niewłaściwość ich ustawienia (choć wtedy komitet wyborczy uzyskał pozwolenie). Dzisiaj ktoś inny, jeszcze nie wiemy kto, ustawia reklamy w podobny sposób, nie pytając zarządcy terenu o zgodę. Straż Miejska uważa, że „nie ma problemu”. Stanowiska Policji nie otrzymaliśmy, ale rzecznik miasta przywołuje w swojej odpowiedzi, że stanowisko policji jest podobne.

Jarosław Mazanek


Czytaj dalej w:


Galeria zdjęć

Komentarze