Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

MOJE 12 LAT Z WOŚP

Tomasz Urbański | 2019-01-18 12:20

(Myszków) W niedzielę 13 stycznia 27 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Choć w zbiórce Jurka Owsiaka nie chodzi o bicie rekordów, to liczby jednak pobudzają wyobraźnię. Przez 26 lat Orkiestra zebrała około 950 mln złotych, więc przekroczenie miliarda w tegorocznym finale nie będzie trudne. WOŚP gra po raz 27, a w Myszkowie co najmniej od 20 lat. Od 12 lat szefem sztabu WOŚP w Myszkowie jest Rafał Kępski.


 

Gazeta Myszkowska: - Okazją do wywiadu jest to, że WOŚP gra już po raz 27, a w Myszkowie i okolicach?


 

Rafał Kępski: - Nasz sztab działa przede wszystkim w Myszkowie, ale rejestrują się w nim również wolontariusze z gminy Niegowa. Wcześniej razem z nami działali jeszcze przez kilka lat wolontariusze z gminy Koziegłowy, ale od kilku lat w tej gminie też działa osobny sztab. W pozostałych gminach jak Poraju, Żarkach działają osobne gminne sztaby.


 

Ja jestem koordynatorem jak dobrze pamiętam od bodajże 12 lat, a w Myszkowie sztab działa od co najmniej 20 lat. Wcześniej koordynatorem był Janusz Garncarz. Nie pamiętam dokładnie w którym to było roku, który to był finał, jak w Myszkowie orkiestra zagrała po raz pierwszy, ale na pewno było to ponad 20 lat temu.


 

GM: - WOŚP zbliża się do miliarda zebranych środków przez 26 lat. Zawsze podkreśla się, że liczy się każda złotówka i nie o bicie rekordów chodzi, ale co rok Orkiestra zbiera więcej.


 

R.K. - Dokładnie. Z Informacji przekazywanych przez Jurka Owsiaka wynika że do miliarda będzie brakowało około 60 mln zł. Patrząc po wynikach zbiórki w poprzednim roku, można przypuszczać, że suma miliarda złotych zostanie osiągnięta, a nawet przekroczona.


 

GM: - Przez te lata jak jesteś szefem sztabu w Myszkowie, jak sięgniesz do początków, to jak wyglądały zbiórki na początku, jak to wygląda dzisiaj?


 

R.K. - Od 12 lat w gronie znajomych, w gronie członków sztabu organizujemy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Domu Kultury połączony razem z koncertem, z imprezami towarzyszącymi, takimi jak zawody sportowe, morsowanie, które odbywa się przed MDK, gdzie ustawiany jest basen strażacki. Tych imprez jest dość dużo. Co roku staramy się urozmaicić finał.


 

Przez te 12 lat zebraliśmy jak dobrze policzyłem ponad 550.000 zł, czyli ponad pół miliona złotych. To tylko w naszym sztabie. Mogę policzyć szacunkowo, że wliczając pozostałe sztaby w naszym powiecie, w pozostałych gminach, że tylko w ostatnich 12 latach kwota zebrana na terenie Powiatu Myszkowskiego będzie to około miliona złotych.


 

Przez te lata udało nam się zorganizować wiele atrakcyjnych koncertów, w czasie których wystąpiły takie zespoły jak IRA, Sztywny Pal Azji, czy Universe. Przede wszystkim możemy co roku liczyć na lokalne zespoły i lokalnych artystów, którzy zawsze grają podczas finałowego koncertu. Dzięki nim przychodzi duża liczba mieszkańców. Udało się ściągnąć wiele znakomitych kabaretów jak Czesław, DNO, Artura Barcisia, Grzegorza Halamę. W tym roku będzie występował Michał Wójcik z kabaretu Ani Mru Mru. Co roku organizujemy dużo imprez towarzyszących. W tym roku zaczniemy o 9.00 biegiem spod siedzimy MKM-u (ul. Fabryczna 10), następnie odbędzie się w hali LO turniej piłki nożnej, a od godzimy 15.00 w Miejskim Domu Kultury w Myszkowie zaczynamy z licznymi atrakcjami. Wszystkich serdecznie zapraszamy.


 

GM: - Dla ciebie prywatnie, jakie to doświadczenie, przez 12 lat angażować się w organizację WOŚP?


 

R.K. - Od 12 lat jestem koordynatorem, ale w sztabie jestem gdzieś od 20 lat. Zawsze cel fundacji WOŚP pomaganie przez lata najmłodszym, w ostatnich latach również seniorom, był mi bardzo bliski. To szczytne cele, nie wyobrażam sobie -i tak samo myślą wszyscy w sztabie, jak tylko to koordynuję-żeby nie pomagać. Daje nam to dużą satysfakcję, mnie również.


 

GM: - Kwota zebrana rośnie chyba każdego roku. A jak z wolontariuszami. Co rok więcej chętnych?


 

R.K. - Jest co roku podobna liczba wolontariuszy, około 150-200 osób, które angażujemy w samą zbiórkę. Od wielu lat jest to podobna ilość wolontariuszy. W tym roku dostaliśmy zgodę na 150 miejsc, bo to Fundacja przyznaje sztabom liczbę wolontariuszy. W tym roku było więcej chętnych, ale to nie znaczy, że te osoby nie mogą działać, mogą pomagać w inny sposób.


 

GM: - Na ile hojni są sponsorzy? Bo przecież organizacja imprez to też koszty.


 

R.K. - Zgodnie z ideą Fundacji WOŚP staramy się, żeby te koszty były na minimalnym poziomie i takie są. Mamy wsparcie w takich podstawowych sprawach od sponsorów. Trzeba przyznać, że władze samorządowe, i nieważne jakie one były politycznie, przez moje wszystkie lata działania w Sztabie współpracowałem z trzema burmistrzami i 7 starostami; z wszystkimi tymi władzami była wzorowa współpraca. Dzięki zaangażowaniu samorządów finał mógł się odbywać w takiej postaci. Dlatego wielkie dla nich podziękowania. Jest też grono takich stałych sponsorów. Na pewno warto wspomnieć o Międzypowiatowym Banku Spółdzielczym, który pomaga w organizacji finału, a przede wszystkim pracownicy MBS liczą pieniądze, często zajmuje im to od wieczora całą noc. Dzięki temu, że pracownicy banku liczą pieniądze, wolontariusze mogą po zbiórce odpocząć, bawić się. Drugim takim sponsorem który jest z orkiestrą od zawsze, jest Pizzeria Capri.


 

GM: - Która od wielu lat żywi wolontariuszy.


 

R.K. - Tak, dokładnie ale nie tylko. Formalnie nasz Sztab funkcjonuje dzięki Towarzystwu Sportowemu „LIBERO” oraz Miejskiemu Domu Kultury ale sponsorów jest wielu, wiele instytucji, stowarzyszeń, które współorganizują zbiórkę i finał, jak Harcerze, Myszkowski Klub Motocyklowy, Klub Morsa, Ochotnicze Straże Pożarne. Dzięki pracy tych wielu osób większość spraw związanych z finałem możemy zrobić własną pracą, „bezkosztowo”. W tym miejscu chciałbym wszystkim podziękować.


 

GM: -Choć WOŚP działa ponadpartyjnie, to jednak przez lata budzi polityczne emocje. Niestety nie wszystkim podobają się idee wolności, tolerancji promowane przez Jurka Owsiaka, za co nieprzyjemności spotykały jego samego, jak i całą WOŚP. Od 3 lat gdy rządzi Prawo i Sprawiedliwość ataki na WOŚP są silniejsze, bo idą też z rządu. Choćby utrudnianie organizacji Przystanku Woodstock, teraz PolAndRock którego organizację utrudniano, uznając ją za imprezę podwyższonego ryzyka. Czy demonstracyjne wręcz ignorowanie finału WOŚP przez media publiczne, zwłaszcza TVP która z nazwy tylko publiczna, faktycznie jest tubą propagandową PiS-u. Orkiestrze te ataki jak widać nie zaszkodziły, zbiórki przynoszą coraz więcej pieniędzy. Polacy dają więcej na złość PiS-owi? Pamiętasz hasło: „Na złość PiS-owi daję Owsiakowi”?


 

R.K. - U nas w Myszkowie, w całym powiecie nikt na szczęście nie rzucał nam kłód pod nogi. Sztab nigdy nie był krytykowany, jak to często bywało w mediach społecznościowych w całym kraju. Czy ta akcja (Na złość PiS-owi daję Owsiakowi) dała efekty większej zbiórki pieniędzy? Patrząc po słupkach, w ostatnich latach Fundacja WOŚP miała znaczący skok w ilości zebranych pieniędzy, ale czy to wyłącznie efekt tej akcji, trudno powiedzieć. Trzeba by pytać osoby, które wrzucają datki do puszek, jakie kierują nimi intencje, czy „na złość PiS-owi” dają więcej. Wolontariusze w ostatnich latach zauważyli, że Polacy bardzo byli hojni, chętniej wrzucają „papierki” niż monety.


 

GM: -Telewizja publiczna od bodajże 2 lat wycofała się z relacjonowania finału, udawała, że nie ma Orkiestry, ale w bardzo udany sposób rolę głównego patrona medialnego WOŚP przejął TVN. Może to wyszło na dobre, bo szum wokół orkiestry nawet wzrósł. To oczywiście sprawy ogólnopolskie, które dzieją się wokół WOŚP, nie lokalne.


 

R.K. - Działam też w sferze politycznej, ale staram się oddzielić grubą kreską to co robię jako radny i to co robię w sztabie WOŚP. Upolitycznianie zbiórki WOŚP mi się nie podoba, tak samo jak większości Polaków. A jakie i komu to przynosi skutki to inna sprawa. Sądzę, że ci, którzy próbują w zbiórce Orkiestry przeszkadzać, czy krytykują samą zbiórkę, tracą na swojej wiarygodności najwięcej.


 

GM: - Każdy z nas, nawet będąc zdrowym, musiał w swoim życiu zauważyć na jak wielu drogich sprzętach w szpitalach i przychodniach są serduszka WOŚP świadczące o tym, że to sprzęt ze zbiórek. Szpitale, zwłaszcza pediatryczne nie wiem, czy mogłyby normalnie funkcjonować bez tego sprzętu. Dary WOŚP widać też w myszkowskim szpitalu. A ten szpital to ostatnio mocny temat. Biorąc pod uwagę, że utrzymujemy go z naszych podatków i składek zdrowotnych, jaki jest twój komentarz do sytuacji w szpitalu, od przejęcia władzy przez PiS. Bo to co się dzieje jest niepokojące. Jak tylko zmienił się dyrektor, na razie na tymczasowego, wielu lekarzy złożyło wypowiedzenia, wstrzymano też przyjęcia pacjentów na oddziale wewnętrznym, bez powiadomienia NFZ, co przedstawiciel funduszu mówił na portalu specjalistycznym.


 

R.K. - W sztabie WOŚP działam od 20 lat, a radnym powiatowym jestem od 2010 roku. Dlatego na to pytanie nie chcę odpowiadać, gdy rozmawiam jako koordynator sztabu WOŚP. Mogę o sytuacji w SP ZOZ mówić w osobnej rozmowie, jako radny powiatowy. Pytanie nie dotyczy WOŚP-u. Powiem tylko, że skierujemy do Starosty Myszkowskiego interpelację z wieloma ważnymi pytaniami dotyczącymi sytuacji w szpitalu. Wtedy będzie dobry moment do rozmowy.


 

Wolę w tym momencie podkreślić, że Szpital Powiatowy w Myszkowie jest naszą wspólną lecznicą, w której sprzętu podarowanego przez WOŚP jest dość dużo. W tym roku, z informacji przekazanych przez szpital wiem, że 2x otrzymaliśmy sprzęt. Ostatnio w październiku, i był to poważny, drogi sprzęt: aparaty USG, KTG, pompy infuzyjne, pulsoksymetry, kardiomonitory, łóżka, fotele. Tego sprzętu do nas trafia dużo, widać, że ta pomoc, jaką hojnie dają mieszkańcy, wymiernie wpływa na to, co dostajemy w sprzęcie od Orkiestry. My formalnie, jako sztab myszkowski, nie mamy żadnego wspływu na to, co i kiedy otrzymujemy, swoje potrzeby do Fundacji kieruje szpital, ale widać, że działa to bardzo efektywnie.


 

GM: - W finale 13 stycznia jak rozumiem wszystko dopięte na ostatni guzik. Czego możemy się spodziewać?


 

R.K. - Oprócz stałych już punktów programu, fajnym punktem będzie licytacja, w tym roku połączona z występem Michała Wójcika z kabaretu Ani Mru Mru o godz. 18.20. To Michał będzie prowadził licytację wraz z prowadzącymi cały Finał na scenie Adamem Zaczkowskim i Martą Muszczak. Będzie to co mówiłem wcześniej: bieg, turniej piłki, morsowanie. Warto podkreślić zaangażowanie myszkowskich artystów. Pod przewodnictwem Sebastiana Rucińskiego i Tomasza Wójcika tak rozwinęły się zespoły muzyczne lokalne, że prezentują naprawdę wysoki poziom. Będzie można ucieszyć ucho.


 

Mam ostatni apel do wszystkich, którzy chcieliby jeszcze przekazać coś ciekawego czy wartościowego na licytację. Do samego niedzielnego finału w tej sprawie można kontaktować się ze mną lub z Martą Muszczak z MDK, w sprawie przekazania tych przedmiotów czy usług na sprzedaż w ramach licytacji.


 

GM: - Pozostaje nam serdecznie zaapelować do ofiarności przy puszkach i udziału w finałowych koncertach.


 

Rafał Kępski: - Zapraszam w imieniu wszystkich wolontariuszy i całego sztabu WOŚP w Myszkowie i Niegowie.


 

Do wywiadu wybraliśmy kilka zdjęć pokazujących jak wyglądało kwestowanie nawet dawniej niż 10 lat temu w Myszkowie.



Rozmawiał: Jarosław Mazanek

 



Galeria zdjęć

Komentarze