Gazetamyszkowska.pl

MARKET CITY

MyszPress | 2011-06-06 08:23

 

(Myszków) Kilka Biedronek, Carrefour, Polo Market, Lidl. Wkrótce ilość marketów w Myszkowie się podwoi, a licząc powierzchnię sprzedaży, nawet potroi. W tym roku otworzą się Kaufland przy Papierni, NETTO na działce po PKS i Hala Kupiecka „OCZKO”. Wszyscy chcą zdążyć z budową na Boże Narodzenie. Kto wygra wyścig o portfele klienta?

 

Na miejscu starych hal targowych powstaje Galeria Kupiecka „Oczko”. Firmie Domene, która buduje galerię nie udało się wcześniej namówić do takiej inwestycji kupców z Częstochowy, ale myszkowscy zaryzykowali, po tym jak upadały kolejne pomysły poprawy ich warunków handlowych. 1 marca 2011 prace budowlane ruszyły. Trudność tej budowy polega na tym, że handlu nie zaprzestają dzierżawcy hali targowej, a nowe boksy powstają w miejscu wyburzanych, starych hal. Jak informuje Katarzyna Wojciechowska, główny specjalista ds. rozwoju w Domene sp. z o.o. na 18 czerwca godz. 12.00 zaplanowane jest uroczyste wbudowanie aktu erekcyjnego pod budowę galerii. Powstający obiekt poświęci wtedy ks. prałat Stefan Jachimczak. Uroczystość ma być połączona z piknikiem dla kupców i mieszkańców. Oprawę muzyczną zapewni zespół jazzowy Five O’Clock Orchestra z Częstochowy.

 

Kolejne ważne terminy w harmonogramie budowy Hali „Oczko” to 1 sierpnia, kiedy wykonawca ma oddać boksy dzierżawcom, gdzie ci zaczną prace wykończeniowe. Ostateczny termin oddania Hali Kupieckiej „OCZKO” firma Domene wyznacza na 1 grudnia 2011. Jeżeli się to uda, na Mikołaja zakupy zrobimy już w nowej hali. Czy to termin realny? Firma zapewnia, że tak, choć daty te zmieniały się kilka razy. Jak mówił nam wiosną Benedykt Koczur, prezes spółki, kamień węgielny miał być w maju, a oddanie hali 27 listopada. Wiosną zmienił się też generalny wykonawca budowy. Z budowy zrezygnowała firma Austropol z Tychów. Budowę kontynuuje jednak Przemysłówka S.A. z Częstochowy. Nieoficjalnie mówiło się o problemach płatniczych, i B. Koczur potwierdzał, że to właśnie rozliczenia były przyczyną zmiany wykonawcy: -Firma Austropol chciała zmienić harmonogram płatności, na co nie mogliśmy się zgodzić.

 

Pełnomocnik zarządu Austropol Adriane Majcherek nie zgodziła się na rozmowę o kłopotach z budową w Myszkowie. Przez sekretariat otrzymaliśmy tylko odpowiedź, że firma odmawia komentarza.

 

Inwestycja, której wartość szacuje się na 7,3 mln zł napotykała też na inne przeszkody, np. konieczność przełożenia instalacji kanalizacyjnych. Porażką zakończyły się też negocjacje z Krakowskim Bankiem Spółdzielczym, który przejął Jurajski Bank Spółdzielczy w Niegowie. A oddział tego banku w kamienicy przy ul. Kościuszki, gdy JBS był jeszcze samodzielny, był przez zarząd banku przewidziany do rozbiórki.

 

Benedykt Koczur: -Przed przejęciem JBS przez Krakowski BS mieliśmy uzgodnienia z Zarządem Banku, że odkupimy działkę, a bank przeniesie się na galerię handlową. Zarząd KBS zażądał jednak zbyt wysokiej ceny za budynek, najpierw 900 tysięcy, później cena spadała do 400 tysięcy. Koszt wyburzenia budynku to 150.000 zł. Oferowaliśmy najwyżej 200.000 zł. Nie dogadaliśmy się, więc halę kupiecką wybudujemy bez tej działki. Będzie nieco mniejszy parking i mniej zieleni, ale ucierpi głównie wygląd ulicy. Jak to będzie wyglądało? MTBS wyburzy swoją kamienicę (na lewo od bramy przejazdowej –przyp. red.) Budynek należący do KBS będzie stał samotnie w środku.

 

Nowością w Myszkowie będzie market osiedlowy NETTO należący do duńskiej Dansk Supermarked A/S. Duńczycy mają  w Polsce ok. 200 sklepów. Netto, choć dopiero w lutym br. rozpoczęło budowę w Myszkowie, już zaczyna prace wykończeniowe i może otworzyć sklep jako pierwsze.

 

Kaufland, gdy w X 2010 ruszała budowa, zapewniał przez swojego rzecznika, że zakupy w myszkowskim supermarkecie zrobimy na Boże Narodzenie 2011 roku. Będzie to największy z myszkowskich marketów o powierzchni budynku 3,5 tys. mkw. Choć wiosną obserwowaliśmy senny zastój na placu budowy, od kilku tygodni tempo wyraźnie przyspieszyło i hala Kaufland rośnie jak na drożdżach.

Zarówno OCZKO jak i Kaufland chcą zdążyć z budową na sezon przedświątecznych, bożonarodzeniowych zakupów.

 

Czy za wzrostem ilości sklepów sieciowych pójdzie jakość?

Dotychczas sieci handlowe nie traktowały klientów z Myszkowa zbyt poważnie. Carrefour po przejęciu budynku na Mijaczowie nie poprawił nic w otoczeniu obiektu. Wjazd „zdobią” niebezpieczne, powyginane słupki. Polo Market przy ul. Kościuszki choć działa w estetycznym budynku, posiada niewygodny dla kierowców wjazd na parking. Dotychczas tylko Lidl potraktował Myszków poważnie, budując nie tylko sklep, ale i obszerny parking, który poprawił warunki parkowania w centrum. Myszkowskie Biedronki przy Sikorskiego i na Mijaczowie to standard sam dla siebie. Niestety negatywny: architektoniczny bałagan, brak parkingów, niechlujne otoczenie.

 

Czego możemy się więc spodziewać po NETTO, hali OCZKO i Kauflandzie? Wszystkie trzy inwestycje wyraźnie uwzględniają komfort klienta: obiekty budowane są od postaw, z parkingami, dojazdami. Choć każdy sięga w inny segment rynku. NETTO to po prostu sklep osiedlowy. Kaufland wchodzi w rozmiar dotychczas w Myszkowie nieobecny, oferuje zdecydowanie największą powierzchnię sprzedaży. OCZKO to z kolei długo oczekiwane wyjście naprzeciw zmieniającym się standardom handlu ryneczkowego. Dawno zrozumiały to już Żarki, które intensywnie inwestują w modernizację targowiska. Przestarzałe hale, które miały być rozwiązaniem w Myszkowie tymczasowym, przetrwały w archaicznym kształcie kilkanaście lat!

Pod koniec roku zobaczymy więc, czy nowe i stare markety będą rywalizować tylko o klienta, czy również między sobą. Dotychczas aktywność reklamowa sieci handlowych w Myszkowie była mizerna, jakby zakładano, że klient i tak do nich trafi. A teraz może zacznie wybrzydzać: NETTO czy Polo Market. Kaufland, czy Oczko?

Jarosław Mazanek

 



Galeria zdjęć

Komentarze