Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

DYREKTOR Z ZARZUTAMI

Tomasz Urbański | 2019-04-24 12:20

(Zawiercie) W lutym 54-latek usłyszał zarzut za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Chodzi tutaj o przypadek ze stycznia br., kiedy to policjanci zatrzymali kierującego volkswagenem. Jak się okazało, mężczyzna miał 2,2 promila alkoholu. Jak podają media, zatrzymanym wówczas mężczyzną prawdopodobnie był dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zawierciu.


 

Późnym wieczorem, po godz. 23.00 na ul. Łośnickiej w Zawierciu funkcjonariusze zatrzymali 54-letniego kierowcę. Jak się okazało, prowadził samochód, mając 2,2 promila alkoholu. Pisaliśmy już o tym na początku lutego w artykule pt. „Wyrównał rekord Dorsa”.


 

Krótko po zdarzeniu Dziennik Zachodni informował, że zatrzymanym może być Adam W., dyrektor PCPR w Zawierciu. Podobno dyrektor od 28 stycznia miał przebywać na zwolnieniu lekarskim. Dzwoniąc do PCPR 6 lutego(środa) dowiedzieliśmy się jedynie, że dyrektora nie było tego dnia w pracy (miał wrócić w poniedziałek), jednak rozmawiająca z nami pracownica nie była w stanie powiedzieć jaka jest przyczyna nieobecności szefa. W piątek, 5 kwietnia dyrektor PCPR przekazał nam, że od 25 stycznia przez 5 dni przebywał na zwolnieniu lekarskim i wykorzystał 6 dni urlopu wypoczynkowego.


 

Na początku kwietnia zapytaliśmy policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu o dalszy ciąg tej sprawy. - Postępowanie w tej sprawie nadal jest prowadzone w Wydziale Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu. Z uwagi na wykonanie dodatkowych czynności zostało ono przedłużone o kolejny miesiąc. W dniu 18 lutego 2019 roku mężczyzna podejrzany o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości usłyszał zarzut z art. 178a§1kk. Jest to 54-letni mieszkaniec naszego powiatu – przekazał rzecznik KPP w Zawierciu nadkom. Andrzej Świeboda.


 

Za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub do 2 lat więzienia. Akt oskarżenia wobec 54-latka niebawem trafi do sądu.


 

POMYŁKA MOŻE DROGO KOSZTOWAĆ


 

Jeśli dyrektor PCPR w wyniku postawionego mu zarzutu i zbliżającego się postępowania karnego utraciłby wysokie stanowisko, może to mocno odczuć w domowym budżecie. Zgodnie z treścią jego ubiegłorocznego oświadczenia majątkowego, jego wynagrodzenie wynosiło rocznie prawie 100 tysięcy złotych i stanowiło główne źródło utrzymania w rodzinie. W parze z wysokimi zarobkami idzie niestety kredyt hipoteczny na zakup domu – na koniec roku 2017 do spłaty pozostawało ponad 268 tysięcy złotych. (es)


 


Komentarze