Gazetamyszkowska.pl

DOPALACZE OD TERAZ TRAKTOWANE JAK NARKOTYKI

Tomasz Urbański | 2018-08-31 12:20

Od wtorku 21 sierpnia osoby sprzedające „dopalacze” będą traktowane tak samo jak osoby sprzedające narkotyki. Od tego właśnie dnia obowiązują przepisy, które mają ograniczyć wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu tzw. środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych. Nowela ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii oraz o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zakłada zaostrzenie kar za posiadanie znacznych ilości dopalaczy. Obecnie grozić będzie za to kara do trzech lat więzienia, za handel tymi środkami będzie można trafić za kratki nawet na 12 lat.


 

Śląscy policjanci niemal codziennie podejmują interwencje wobec osób znajdujących się pod wpływem dopalaczy i innych środków psychoaktywnych. Niestety, czasem policjanci i służby medyczne nie są już w stanie pomóc odurzonej osobie. Wieczorem w poniedziałek 20 sierpnia w Katowicach zasłabł mężczyzna. Pomimo podjętej reanimacji, zmarł. Przyczyną zgonu mogło być zażycie dopalaczy. Mężczyzna bezpośrednio przed interwencją policjantów zachowywał się bardzo agresywnie, był silnie pobudzony. Jego zachowanie odbiegało od normy. Wcześniej miał uderzyć w głowę przypadkową osobę. W obecności mundurowych mężczyzna w dalszym ciągu był agresywny. Po obezwładnieniu mężczyzna zasłabł i doszło do zatrzymania akcji serca. Służby medyczne błyskawicznie podjęły jego reanimację, ale mężczyzna zmarł. Z kolei tyscy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci 39-letniego mężczyzny, który zmarł w nocy w sobotę 18 sierpnia. Mężczyzna sam zadzwonił pod numer alarmowy oświadczając, że jest pod wpływem środków odurzających i źle się czuje. Zmarł w karetce pogotowia. Dodajmy, że tylko na Śląsku odnotowano od początku roku około 650 zatruć dopalaczami!


 

Zagrożenie związane z ich zażywaniem jest ogromne. Nigdy do końca nie wiadomo, z czego składają się dane substancje chemiczne. Ich skład to jedna wielka niewiadoma – zagadka, którą rozwikłać mogą jedynie specjalistyczne i czasochłonne badania laboratoryjne. Często zdarza się, że i badania nie dają ostatecznej odpowiedzi na pytanie, po jakim środku doszło do zatrucia. Zdarza się, że różne partie dopalaczy o tej samej nazwie mają zarazem inny skład. Takie same jest tylko opakowanie. Co jest w środku – tego do końca nigdy nie wiadomo. Nigdy nie wiadomo również, jak po ich zażyciu zareaguje konkretny organizm. Stanowi to ogromne zagrożenie dla osoby, która zażyje dopalacz. W przypadku zatrucia i hospitalizacji lekarz jest praktycznie bezradny – nie znając substancji, którą zatruł się chory, nie jest w stanie dobrać farmakoterapii. Czas działa niestety na niekorzyść zatrutej osoby.


 

Walkę z przestępcami wytwarzającymi i wprowadzającymi do obrotu dopalacze wspomogą znowelizowane przepisy prawa, które weszły w życie 21 sierpnia. Zgodnie z nowelizacją przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, handel dopalaczami jest zagrożony taką samą karą więzienia jak handel narkotykami. Sprawcy grozi nawet 12 lat pobawienia wolności. Za posiadanie znacznej ilości środków chemicznych grożą 3 lata odsiadki. Dzięki ustawie, znacznemu przyspieszeniu ulegnie też proces wpisywania nowych substancji na listę tzw. związków zakazanych. Ma to ułatwić ich aktualizację i w efekcie przyspieszyć delegalizację kolejnych dopalaczy. Zmieni się także samo ich definiowanie, by producenci groźnych substancji „nie wymykali się” prawu poprzez drobne zmiany składu i nową nazwę. Nowe przepisy wprowadzają także obowiązek zgłaszania do Państwowej Inspekcji Sanitarnej przypadków zatrucia środkiem zastępczym lub nową substancją psychoaktywną. Do końca marca każdego roku Główny Inspektor Sanitarny będzie zobowiązany do sporządzenia raportu podsumowującego zgłoszenia z całej Polski, a placówki podejrzewające pacjenta o stosowanie dopalaczy będą musiały powiadomić o tym Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Ustawa zakłada także utworzenie rejestru zgonów i zatruć spowodowanych przez dopalacze. Przepisy zakładają zapewnienie takiego samego wsparcia osobom uzależnionym od dopalaczy jak od narkotyków – będą one mogły liczyć na leczenie, rehabilitację i wsparcie psychologiczne. (rb)



Galeria zdjęć

Komentarze