Gazetamyszkowska.pl

CZY LOS WRESZCIE UŚMIECHNIE SIĘ DO HUTNIKÓW?

Tomasz Urbański | 2018-01-04 11:20

(Zawiercie) Zbliża się koniec roku, jest to także czas podsumowań. Jaki był ten rok dla zawiercian? Nie dla wszystkich z pewnością szczęśliwy. Głośnym echem w mediach odbiła się dramatyczna sytuacja hutników. Jak poinformował syndyk Huty Szkła Zawiercie Jacek Pietrzela trwają poszukiwania podmiotu, który miałby wznowić produkcję. Prowadzone są między innymi rozmowy z właścicielem innej huty szkła. Syndyk zaznacza jednak, że szczegóły tych rozmów objęte są tajemnicą. Ale dobrze nie jest; w budynkach po HSZ odcięto już dostawy wody i prądu. O ile dostawy wody udało się przywrócić, to jak wynika z odpowiedzi syndyka przesłanej do nas po północy 14 grudnia, wciąż nie zostały wznowione dostawy prądu. Hutnicy szukali pomocy między innymi u władz miasta i spotkali się z prezydentem Witoldem Grimem.

 

Przypomnijmy, Prokuratura Okręgowa w Częstochowie nadal prowadzi śledztwo w sprawie niewypłacania wynagrodzeń pracownikom Huty Szkła Zawiercie Sp. z o.o. (obecnie w upadłości). Okazało się, że problemy z wypłatami dotknęły także pracowników nowej Huty Szkła Kryształowego „Zawiercie”, czyli kolejnej firmy, która zajęła się wytwarzaniem produktów ze szkła przy ul. Towarowej. Pomieszczenia (właściwie ich część) po HSZ przez Hutę Szkła Kryształowego „Zawiercie” były dzierżawione, ale umowa wygasła, a syndyk HSZ Jacek Pietrzela podjął decyzję o zamknięciu dostępu do terenów hutniczych dla pracowników dzierżawcy, o którym mowa.

 

Syndyk tłumaczył jakiś czas temu, że umowa dzierżawy terenów huty zawarta z Hutą Szkła Kryształowego S.A. wygasła w maju bieżącego roku. Do końca sierpnia firma, która dzierżawiła część pomieszczeń HSZ funkcjonowała na terenie huty bez żadnego tytułu prawnego. Po szeregu bezskutecznych prób kontaktu z zarządem „Kryształowej” syndyk podjął decyzję o zamknięciu dostępu do terenów hutniczych dla pracowników Huty Szkła Kryształowego (od 31 sierpnia). 8 września syndyk otrzymał ofertę Huty Szkła Kryształowego dzierżawy terenów hutniczych. Wtedy w dalszym ciągu nierozwiązana pozostawała kwestia rozliczeń za poprzednią dzierżawę.

 

Sugerowano, że pracownicy HSKZ będą mogli wrócić do pracy, jeżeli zarząd tej firmy przedstawi możliwą do zaakceptowania ofertę dzierżawy terenów huty oraz dokona rozliczenia zaległości z poprzedniej umowy.

 

Chcieliśmy wiedzieć między innymi w jaki sposób rozwiązana została kwestia rozliczeń za dzierżawę, jak zakończyły się poszukiwania innego podmiotu, który może być zainteresowany przejęciem produkcji, czy zgłosili się jacyś chętni na dzierżawę?

 

- Kwestia rozliczeń należności z tytułu dzierżawy nie została rozwiązana. Sprawa trafiła do sądu, który to oceni czy zgłoszone przeze mnie roszczenia są należne masie upadłości – napisał syndyk Pietrzela.

 

- W chwili obecnej w dalszym ciągu prowadzę poszukiwania podmiotu, który miałby wznowić produkcję. Prowadzone są między innymi rozmowy z właścicielem innej huty szkła przy czym szczegóły rozmów objęte są tajemnicą – dodał.

 

- W budynkach odcięto dostawy wody i prądu. Jest to pokłosie zaległości HS „Kryształowego” S.A. z tytułu dostawy tychże mediów. W chwili obecnej dostawy wody zostały wznowione, wciąż pracuję nad wznowieniem dostaw prądu – wskazał Pietrzela.

 

ROZPRAWA DOPIERO W PRZYSZŁYM ROKU

 

Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Zawierciu zajmowała się sprawą związaną z niezgłoszeniem (w odpowiednim terminie) wniosku o upadłość Huty Szkła Zawiercie Sp. z o.o. Oskarżonym w tej sprawie jest Jarosław Ch., który w przeszłości pełnił między innymi funkcję prezesa HSZ. Na ławie oskarżonych znalazły się również dwie inne osoby. 19 lipca tego roku został odczytany akt oskarżenia w Sądzie Rejonowym w Zawierciu.

 

Jak przekazał jakiś czas temu Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie na ławie oskarżonych oprócz Jarosława Ch. (pełnił między innymi funkcję prezesa) zasiedli także: Marek P. (także pełnił funkcję prezesa) i Henryka W. (pełniła funkcję prokurenta).

 

Jarosław Ch., który zasiadł wtedy na ławie oskarżonych dzierżawił część pomieszczeń po HSZ, a jego firma Huta Szkła Kryształowego „Zawiercie”, którą zarejestrowano przy ul. Huldczyńskiego w Zawierciu, także miała problemy z wypłatami dla pracowników.

 

W sprawie przeciwko Jarosławowi Ch. i in., którym zarzucano popełnienie przestępstwa z art. 586 kodeksu spółek handlowych, tj. niezgłoszenia wniosku o upadłość tej spółki, toczy się w dalszym ciągu postępowanie dowodowe.

 

Jak poinformował prezes Sądu Okręgowego w Częstochowie Adam Synakiewicz najbliższa rozprawa w tej sprawie odbędzie się 18 stycznia przyszłego roku o godzinie 13.30 w sali nr 8, co spowodowane zostało brakiem wcześniejszych wolnych terminów do wyznaczenia rozprawy.

 

- Postępowanie w sprawie było odraczane z uwagi na składanie przez obrońców wniosków dowodowych, w tym dopuszczenie dowodów z zeznań świadków oraz dowodu z dokumentów. Kwestia przydatności oceny dokumentów przedłożonych w toku postępowania przez strony podlegać będzie ocenie sądu – napisał prezes Synakiewicz.

 

3 listopada do Sądu Rejonowego w Częstochowie wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości Huty Szkła Kryształowego „Zawiercie” (spółka akcyjna). Został on złożony przez jedną z wierzycielek.

 

KONTROLA ZA KONTROLĄ

 

Jak poinformowała 7 grudnia Wioletta Natkaniec z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach ostatnia kontrola w Hucie Szkła Kryształowego „Zawiercie” przeprowadzona została w lipcu tego roku. Od 2 listopada trwała kolejna kontrola.

 

- W trakcie kontroli z lipca br. ustalono, iż pracownikom nie wypłacono wynagrodzeń za pracę w maju i czerwcu 2017 r. w wysokości około 570.000,00 zł. W części nie zostały również wypłacone wynagrodzenia za okres od stycznia do kwietnia 2017 r. - napisała W. Natkaniec.

 

HUTNICY U PREZYDENTA GRIMA

 

28 listopada hutnicy spotkali się z prezydentem Zawiercia Witoldem Grimem. Do magistratu wysłaliśmy pytania: ilu hutnikom udało się pomóc przed świętami, w jaki sposób? Czy otrzymali oni paczki przed świętami, jeżeli tak to kto je przygotował, co zawierały? Ile takich paczek zostało przygotowanych?

 

- Prezydent Grim ma listę nazwisk osób z Huty Szkła Kryształowego i planujemy w najbliższym czasie spotkać się z przedsiębiorcami a zarazem pracodawcami z terenu Zawiercia – napisał rzecznik prasowy zawierciańskiego magistratu Marcin Wojciechowski.

 

- Istnieje szansa, że będą oni zainteresowani zatrudnieniem tych osób. Jest to realna forma pomocy w takim zakresie w jakim miasto może pomóc – dodaje rzecznik i przypomina, że ż problemy dotyczą prywatnego podmiotu gospodarczego.

 

Na ani miasto, ani prezydent nie mają formalnych możliwości wpływu na prywatne przedsiębiorstwa.

 

- Dodatkowo, jeśli osoby z huty będą spełniały warunki do przyznania im pomocy finansowej to taka pomoc zostanie im przyznana. Mówimy tutaj o naszym MOPS – wskazuje rzecznik.

 

Monika Polak-Pałęga

 



Galeria zdjęć

Komentarze