Gazetamyszkowska.pl

REKLAMA

CZY KRZYSZTOF WRONA BĘDZIE KANDYDOWAŁ NA WÓJTA ŻARNOWCA?

Tomasz Urbański | 2018-01-01 12:20

(Zawiercie) Coraz bliżej końca kadencji samorządowej. To dobry czas na podsumowania. Pojawia się również sporo spekulacji. W kuluarach plotkuje się między innymi o tym, że starosta zawierciański Krzysztof Wrona będzie kandydował na stanowisko wójta w Żarnowcu. Czy to prawda? Samorządowiec twierdzi, że to jeszcze nie jest pora, by odpowiadać na takie pytania. A dla nas pytanie jest jak najbardziej aktulne, gdy PiS właśnie majstruje przy ordynacji wyborczej.

 

Kurier Zawierciański: - Wielkimi krokami zbliża się koniec obecnej kadencji samorządowej. Co było w niej najtrudniejsze?

 

Krzysztof Wrona: - Trudnych tematów było wiele – na początku kadencji przede wszystkim uporanie się ze scaleniami gruntów na gminie Łazy i gminie Pilica, a następnie podjęcie się kolejnych prac scaleniowych w innych miejscowościach powiatu, m.in. w Ołudzy (gm. Szczekociny). Wkrótce rozpoczną się scalenia w Wysokiej (gm. Łazy), Smoleniu i Biskupicach (gm. Pilica) oraz w Rudnikach (gm. Włodowice). Warto dodać, że w wyniku realizacji projektów infrastruktura poscaleniowa zwiększa liczbę dróg, które wchodzą do zasobu gmin. W zakresie oświaty najważniejsza była racjonalizacja i optymalizacja zatrudnienia oraz ustabilizowanie liczebności uczniów w klasach. Bardzo trudne było z pewnością doprowadzenie do połączenia Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego ze Szpitalem Powiatowym w Zawierciu. Udało się też doprowadzić do finału dwie bardzo ważne inwestycje: uzyskać kontrakt na działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i zrealizować projekt termomodernizacji Szpitala Powiatowego w Zawierciu.

 

KZ: - Jakie są Pańskie plany na przyszłość? Czy zamierza Pan wystartować w najbliższych wyborach?

 

K.W.: - Tak, planuję wystartować w wyborach samorządowych.

 

KZ: - Sporo mówi się o tym, że będzie Pan kandydował na stanowisko wójta Żarnowca. Czy to prawda?

 

K.W.: - Myślę, że to jeszcze nie jest pora, by odpowiadać na takie pytania.

 

KZ: - Miasto Zawiercie jest fatalne, jeśli chodzi o jakość parkowania. Pod budynkiem starostwa też trudno zaparkować... Jakie kroki podjął Pan, by rozwiązać ten problem?

 

K.W. - Powiatowy Zarząd Dróg w Zawierciu zaproponował zmianę projektu przy realizacji inwestycji naprzeciw starostwa – dzięki tej zmianie, zaakceptowanej przez inwestora, przy ul. Sienkiewicza powstanie ponad 20 nowych miejsc parkingowych. Są też propozycje ze strony PZD by wspólnie z Miastem Zawiercie przebudować ulicę Dmowskiego – zlikwidować biegnący przez środek pas zieleni, przekształcić ulicę na dwukierunkową o szerokości 5m bieżących – a po jej obydwu stronach poszerzyć miejsce do krawędzi chodników, a dzięki temu powstałoby nawet do 150 nowych miejsc parkingowych. Nowe miejsca parkingowe powstały przy cmentarzu w Kromołowie oraz przy ul. Broniewskiego w Zawierciu.

 

Powiatowy Zarząd Dróg nie jest w stanie realizować podobnych inwestycji samodzielnie – niezbędna jest tu pomoc ze strony miasta.

 

KZ: Jak z perspektywy czasu ocenia Pan połączenie Szpitala Powiatowego w Zawierciu i Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego?

 

K.W.: - Mimo wielkich trudności towarzyszących połączeniu placówek, oceniam tę decyzję jak najbardziej pozytywnie. Nastąpiło wzmocnienie powiatowej służby zdrowia pod względem organizacyjnym, technicznym oraz finansowym, a to pozwala wysnuć już teraz stanowcze wnioski, że był to krok właściwy.

 

KZ: - Wiele mówiło się o podwyżkach dla pracowników zawierciańskiego starostwa. Czy w najbliższym czasie przewiduje Pan wzrost ich płac?

 

K.W.: - Tak. Pierwszą podwyżkę pracownicy otrzymali w 2016 r. W styczniu planujemy kolejną podwyżkę płac.

 

K.Z.: - Chciałby Pan złożyć noworoczne życzenia mieszkańcom naszego powiatu?

 

K.W. - Oczywiście, z ogromną przyjemnością. Życzę wszystkim Mieszkańcom powiatu zawierciańskiego wszelkiej pomyślności, zdrowia, roztropności w działaniu i umiejętności widzenia potrzeb drugiego człowieka, a także wzajemnego zrozumienia, stabilizacji zawodowej i najważniejszego: szczęścia rodzinnego.

 

Monika Polak-Pałęga

 



Galeria zdjęć

Komentarze